Cmentarz dla wolnomyślicieli
Czasami za mówienie tego, co się myśli trzeba zapłacić wysoką cenę. Bez trudu można by sobie wyobrazić cmentarz, na którym zostali pochowani pisarze, dziennikarze i filozofowie, których skazano na karę śmierci, którzy umarli w więzieniach lub po prostu pewnego dnia zniknęli bez śladu.
Tą drogę poszła również wyobraźnia twórców kampanii dla niemieckiego oddziału Amnesty International. W kreacji zatytułowanej "Graveyard" (Cmentarz) zwizualizowano pogląd, że dla wielu autorów praca w zgodzie z własnym sumieniem równa się wyrokowi śmierci. Tak zresztą brzmi również hasło: "For many authors, their work means certain death" (Dla wielu autorów ich praca oznacza śmierć).
Celem kampanii było ponowne przybliżenie opinii publicznej misji statutowej Amnesty International i zachęcenie do darowizn, które umożliwiłyby dalszą aktywność organizacji w 2013. Niestety strona wizualna przedsięwzięcia pozostawia wiele do życzenia.
Aleksandra Janowska
zobacz także
-
12.12.2025Kampanie
Serialowa estetyka w służbie bezpieczeństwa drogowego
-
11.12.2025Kampanie
Zabawki z czasem się nudzą
-
09.12.2025Odpowiedzialny biznes / CSR
Nakarm psa z OLX. Tysiące zwierząt czekają!
-
03.12.2025Kampanie
Edukacja Obywatelska w praktyce
-
28.11.2025Kampanie
Payboy w kampanii o Sextortion
-
26.11.2025Kampanie
KSIĘCIA Z BAJKI SIĘ ZACHCIAŁO?! SEXEDPL Z ANTYPRZEMOCOWĄ KAMPANIĄ

