Z „Rodziną” najlepiej wychodzi się na zdjęciach
Grupy przestępcze na całym świecie mają bardzo podobną strategię rekrutacyjną wśród dzieci i młodzieży. Polega ona na tym, że wcielają się w role bliskich osób – ojca, wujka, kuzynów. Skutecznie wypełniają pustkę pozostawioną przez nieobecne tradycyjne rodziny i dają młodym ludziom to, czego im desperacko brakuje: kieszonkowe, ale przede wszystkim uwagę, troskę i szacunek. Tyle że w zamian żądają znacznie więcej, a bezwzględna lojalność to dopiero początek z listy wymagań.
Twórcy kampanii „Rodziny” (Families) za pomocą trzech przejmujących grafik ukazują, jak członkowie grup przestępczych po kawałku kradną serca i dusze młodego pokolenia. Pozornie niewinne czynności, jak gra w piłkę nożną, wspólne oglądanie filmów, czy nauka prowadzenia samochodu, w rękach kryminalistów stają się narzędziem rekrutacji i kontroli. A stąd już bardzo blisko do wplątania się na dobre w środowisko, z którego nie da się odejść na własnych zasadach.
Choć kampania została zrealizowana w Meksyku i dotyczy przede wszystkim tamtejszych realiów, jej wymowa jest uniwersalna: brak zainteresowania i opieki nad dzieckiem często przynoszą katastrofalne rezultaty. Organizacja Save The Children, na zamówienie której powstał poniższy projekt, pomaga wyciągać dorastające dzieci z kręgu przemocy i oferuje im bezpieczną przestrzeń, w której mogą się rozwijać bez wpływu przestępczości a w efekcie osiągać swój pełen potencjał:



txt: Dorota Chrobak
zobacz także
-
19.05.2026Wydarzenia
Spełnij swoje marzenie o własnej księgarni w szkockim miasteczku
-
18.05.2026Wydarzenia
Kwiaty za elektrograty – kolejna odsłona akcji Castorama już 22–23 maja
-
17.05.2026Kampanie
STOP Znieczulicy: Wyloguj obojętność
-
14.05.2026Kampanie
Daj sobie spokój. Czeka u psychologa
-
11.05.2026slider
McDonald’s Finlandia odpowiada na problem samotności wśród młodych
-
09.05.2026Kampanie
Kufel wody zamiast piwa. Kampania o rosnących rachunkach za wodę
