Wio koniku do rzeźni
"Dzikus właśnie wyruszył w podróż do rzeźni. Zanim zawiśnie na rzeźnickim haku czekać go będą męczarnie w transporcie trwającym przeszło 80 godzin". 27 stycznia ruszyła internetowa kampania reklamowa „Wio Koniku” zwracająca uwagę na cierpienie tysięcy koni wywożonych z Polski na rzeź. Aplikacja zamieszczona na Facebooku ma zachęcić do przekazania 1% podatku Fundacji Viva! na rzecz ratowania ich życia.
Aplikacja umożliwia odwiedzenie wirtualnej stajni i przyłączenie się do zabawy. Internauta może wybrać płeć swojego konia, nadać mu imię, osiodłać, założyć uzdę i sprawdzić jak jeździ. Po dokonaniu w/w czynności na ekranie pojawia się komunikat informujący o tym, aby odwiedzić stajnię następnego dnia i rozpocząć szkolenie jeździeckie.
Następnego dnia użytkownik dowiaduje się, że koń złamał nogę i został wysłany do rzeźni. Ma możliwość zdecydować czy chce ocalić konia wybierając opcję TAK (możliwości przekazania 1%) lub NIE (informacja o cierpieniu koni).
Klikając na opcję TAK dowiadujemy się o podatku na akcję ratowania koni. Po kliknięciu na NIE – czeka na nas komunikat informujący o cierpieniu koni podczas 80 godzinnego transportu.
Fundacja Viva! wraz z agencją Szwejkowski prowadziła też niedawno kampanię Na ratunek koniom.
zobacz także
-
18.07.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Škoda daje nieprzyzwoitym graffiti nowe życie
-
17.07.2026Kampanie
Co dziś znaczy bycie Irlandczykiem?
-
14.07.2026Kreacje / printy
Ranking wypadków
-
12.07.2026Kreacje / printy
Labirynt
-
08.07.2026Kampanie
Drogi, które odbierają oddech
-
05.07.2026Kampanie
Jest ktoś taki jak 116 111




