Wybór odpowiedniej prezerwatywy dla swojego zwierzaka, problem seksoholizmu wśród czworonogów, trudność w założeniu pupilowi prezerwatywy, czy też najlepszy sposób rozmowy ze swoim podopiecznym o zabezpieczeniach przed ciążą. Odpowiedzi i porady dotyczące powyższych kwestii właściciele psów i kotów znajdą na nowopowstałej stronie internetowej www.petcondoms.org.
Witryna zachęcająca do kontroli płodności pupili za pomocą prezerwatyw okazuje się być prowokacją, a dokładniej chwytliwą kampanią autorstwa San Francisco Society for the Prevention of Cruelty to Animals [SF SPCA (Stowarzyszenie Na Rzecz Zapobiegania Przemocy Wobec Zwierząt)]. Pozornie absurdalna strona staje się jasna dopiero po próbie zagłębienia się w jej treść. Akcja poprzez hasła zwykle skierowane do ludzi, zwraca uwagę na problem „zwierzęcej antykoncepcji” i przypomina właścicielom o kastrowaniu lub sterylizowaniu swoich psów i kotów, ma także podnosić świadomość miłośników zwierząt na temat zalet tych rozwiązań. Po kliknięciu na którąś z podstron ukazuje się informacja: "C’mon, there’s only one real fix. Spay or neuter your pet" ("Daj spokój, jest tylko jeden sposób. Wysterylizuj lub wykastruj swojego zwierzaka"). Dzięki stronie wystarczy dosłownie jedno kliknięcie, by umówić się na wizytę u weterynarza lub przekazać informację dalej.
SF SPCA może sie chwalić sporym doświadczeniem, ponieważ stowarzyszenie działa od 1868 roku. Autorzy kampanii na co dzień zajmują się ochroną i opieką nad bezdomnymi czy chorymi psami i kotami. Organizacja działa również na rzecz edukowania amerykańskiego społeczeństwa i zmniejszania liczby niechcianych zwierząt, poprzez zapobieganie ich niekontrolowanemu rozmnażaniu. Stowarzyszenie – w całości non-profit – nie otrzymuje żadnych lokalnych, federalnych, czy stanowych dotacji. Funkcjonuje jedynie dzięki darowiznom i hojności obywateli.
Sterylizacja i kastracja zwierząt domowych, według SF SPCA, poprawia ich zdrowie oraz pomaga ograniczyć agresywne zachowania, spowodowane hormonami i popędem. Jednakże dużą zaletą podobnych zabiegów jest wpływ także na redukcję liczby bezdomnych czworonogów, które często kończą w amerykańskich schroniskach, gdzie istnieje możliwość uśpienia ich zgodnie z prawem.
Co ważne, na stronie znajduje się numer telefonu, pod którym zainteresowani od razu mogą się umówić na wizytę u weterynarza. Ponadto portal odsyła do strony SF SPCA (www.sfspca.org), na której zainteresowani znajdą wszelkie niezbędne informacje.
Warto zaznaczyć, że działania kampanii wyszły poza internet. W parkach San Francisco ustawiono, promujące inicjatywę, automaty-atrapy z kondomami dla zwierząt, na wzór dystrybutorów prezerwatyw, jakie coraz częściej można spotkać m.in. na dworcach, w hotelach, czy dyskotekach. Akcja spotkała się z dużą aprobatą ze strony właścicieli czworonogów.
Martyna Kasprzak
zobacz także
-
09.05.2026Kampanie
Kufel wody zamiast piwa. Kampania o rosnących rachunkach za wodę
-
04.05.2026Kampanie
Dwa tygodnie urlopu ojcowskiego? To krócej niż data ważności niektórych produktów
-
17.04.2026Kampanie
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026Kampanie
Kask to zawsze był dobry pomysł
-
14.04.2026Kampanie
Gdy twoje ciało stanie się więzieniem
-
12.04.2026Akcje
„Call a boomer” – telefon, który łączy pokolenia


