A wy co tu budujecie?
Na początku września w Meksyku stanęła ciekawa instalacja. Gigantyczne dziecko pojawiło się po meksykańskiej stronie muru, który budowany jest na podstawie styczniowego dekretu prezydenta USA Donalda Trumpa. Chłopiec wydaje się łapać ręką za konstrukcję i ciekawsko wyglądać na amerykańską stronę. Całość sprawia wrażenie, jakby jeden chichot małego odkrywcy wystarczył dla zburzenia kontrowersyjnego muru.
Instalacja jest dziełem francuskiego artysty o pseudonimie „JR”. Jest wysoka na ponad 20 metrów i przedstawia rocznego chłopca o imieniu Kikito. Chociaż nie towarzyszy jej żadne hasło, przesłanie jest proste: imigranci, których tak obawia się administracja prezydenta Trumpa to często wcale nie groźni młodzi mężczyźni zainteresowani karierą przestępczą, ale rodziny z dziećmi, pragnące desperacko nowego, lepszego życia dla siebie i swoich bliskich.
zobacz także
-
18.07.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Škoda daje nieprzyzwoitym graffiti nowe życie
-
17.07.2026Kampanie
Co dziś znaczy bycie Irlandczykiem?
-
14.07.2026Kreacje / printy
Ranking wypadków
-
12.07.2026Kreacje / printy
Labirynt
-
08.07.2026Kampanie
Drogi, które odbierają oddech
-
05.07.2026Kampanie
Jest ktoś taki jak 116 111

