W animacji wykorzystano w niej fragment książki „Going West” Maurice Gee, jednego z najbardziej cenionych nowozelandzkich pisarzy. Podczas gdy lektor przytacza fragment utworu, na ekranie pojawiają się wycięte z papieru, poszczególne elementy opowiadanej historii. Tory kolejowe, krzaki czy tablice cmentarne wprost wyrastają z kart książki. Efekt potęgują kadry i różne poziomy ostrości obrazu, a wciągającą całość dopełnia dźwięk. Ponad dwuminutowa animacja miała, w zamyśle jej twórców, promować książki i samo czytanie. Ale równocześnie zamieszczony w serwisie You Tube spot stał się hitem wśród internautów. W ciągu dwóch tygodni został obejrzany ponad 300 tysięcy razy. Znalazł się też na 9. miejscu w rankingu Viral Video Chart.
Więcej o tej kampanii: Tutaj
CZYTAJ TEŻ:
-
14.05.2026
Daj sobie spokój. Czeka u psychologa
-
09.05.2026
Kufel wody zamiast piwa. Kampania o rosnących rachunkach za wodę
-
04.05.2026
Dwa tygodnie urlopu ojcowskiego? To krócej niż data ważności niektórych produktów
-
17.04.2026
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026
Kask to zawsze był dobry pomysł
-
14.04.2026
Gdy twoje ciało stanie się więzieniem

