Piękny, słoneczny dzień w domowym ogródku. W oddali słychać plusk wody – kilka kropel spada na kamerę. W górnym rogu ekranu pojawia się licznik odmierzający czas – 20 sekund. To tylko chwila. Wystarczy jednak, aby małe dziecko pozostawione bez opieki utonęło, nawet w niewielkim zbiorniku wodnym.
Australijska kampania „Play it Safe by Water” jest skierowana do rodziców niemowląt i małych dzieci. Trzy spoty nakręcone w podobnej konwencji, mają przypominać im o tym by nie spuszczali oka ze swoich pociech, gdy te bawią się w pobliżu zbiorników wodnych. Ostrożnym trzeba być nawet we własnym domu lub ogródku. Pod żadnym pozorem nie można zostawiać dziecka samego w wannie. Wystarczy bowiem moment nieuwagi, by doszło do tragedii – małe dziecko może utonąć w ciągu zaledwie 20 sekund.
W ciągu ostatnich 10 lat w Australii utonęły 44 niemowlęta, w większości we własnym domu: w przydomowym basenie lub w wannie. Na każde utonięcie przypada 8 przytopień, które mogą doprowadzić do stałego paraliżu, uszkodzeń mózgu lub do trwałego paraliżu.
Inicjatorem kampanii jest rząd stanu Victoria i agencja Life Saving Victoria przy udziale Victorian Aquatic Industry Council oraz Surfing Victoria. Współpraca instytucji państwowych i organizacji pozarządowych zaczęła się w roku 1998. Jej celem, od początku, było podnoszenie świadomości różnych grup społecznych, dotyczącej bezpieczeństwa przebywania w wodzie. Od tego czasu przeprowadzono szereg kampanii informacyjnych promujących wiedzę na ten temat.
M. Lewkowicz
zobacz także
-
09.05.2026Kampanie
Kufel wody zamiast piwa. Kampania o rosnących rachunkach za wodę
-
04.05.2026Kampanie
Dwa tygodnie urlopu ojcowskiego? To krócej niż data ważności niektórych produktów
-
17.04.2026Kampanie
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026Kampanie
Kask to zawsze był dobry pomysł
-
14.04.2026Kampanie
Gdy twoje ciało stanie się więzieniem
-
10.04.2026Kampanie
Pierwsza ogólnopolska kampania nt. szczurów wolno żyjących

