Daj sobie spokój. Czeka u psychologa
„Daj sobie spokój. Czeka u psychologa” to ogólnopolska kampania społeczna Instytutu Psychologii PAN. Jej celem jest oswajanie pomocy psychologicznej i zachęcenie do zrobienia pierwszego kroku – zanim trudności urosną.
Główne hasło kampanii „Daj sobie spokój” w polszczyźnie potocznej oznacza: odpuść, nie zajmuj się tym. Tu znaczy coś dokładnie odwrotnego – zajmij się sobą, zadbaj o własny wewnętrzny spokój, także z pomocą psychologa. Spot towarzyszący kampanii skupia się na stresie i niepewności, jakie mogą towarzyszyć pierwszej wizycie w gabinecie. Jak jednak przekonuje jedna z bohaterek – to nic nie boli, a pomaga. Spotowi towarzyszą działania z influencerkami i influencerami, seria treści edukacyjnych w mediach społecznościowych oraz działania w przestrzeni miejskiej we współpracy z AK Media Dystrybucja.
Co Polacy myślą o pomocy psychicznej
Start kampanii poprzedziły badania ilościowe i jakościowe, w tym testy komunikacji. Każde z nich odpowiadało na inne pytanie: jak naprawdę czują się Polki i Polacy, co ich powstrzymuje przed terapią, jak różnią się postawy zależnie od grupy społecznej i wreszcie – jak mówić o pomocy psychologicznej.
Jak pokazują dane z raportu „Dobrostan psychiczny w Polsce. Co myślimy o pomocy psychicznej?”, ponad 44% Polek i Polaków czeka, aż problem sam zniknie. Po pomoc sięgają dopiero wtedy, kiedy dochodzą do ściany.
– Najtrudniejsze często nie jest samo dotarcie do gabinetu, tylko wewnętrzna zgoda na to, żeby tam pójść – mówi prof. Marta Marchlewska z Instytutu Psychologii PAN.
Sięganie po pomoc a klasa społeczna
Jednym z najważniejszych ustaleń programu badawczego jest to, że gotowość do skorzystania z pomocy psychologicznej jest różna w zależności od klasy społecznej. Pozycja społeczna mocno wpływa na to, czy w ogóle uznają swoje trudności za „wystarczająco poważne”.
Osoby z tzw. niższych klas społecznych, częściej żyją w trybie przetrwania. Problem psychiczny rzadziej zostaje nazwany. Klasa średnia mierzy się z innym napięciem: ma zasoby i aspiracje, ale boi się ich utraty, co samo w sobie staje się obciążeniem. Osoby wyżej w strukturze społecznej zwykle mają więcej narzędzi – czas, wiedzę, język – żeby zauważyć u siebie pierwsze sygnały i potraktować je poważnie. A nawet gdy nie zmagają się z problemami, to traktują te narzędzia jako szansę na rozwój.
Treści edukacyjne i raporty z całego projektu znajdują się na stronie projektu www.zdrowie.psych.pan.pl. Można tam znaleźć raporty z badań IP PAN, materiały eksperckie i praktyczne kompendium wiedzy dotyczące zdrowia psychicznego oparte na wiedzy naukowej.
– Pomoc psychologiczna nie powinna zaczynać się dopiero wtedy, kiedy jest bardzo źle. Powinna być czymś, po co można sięgnąć wcześniej. Tego właśnie chcemy uczyć – podsumowuje prof. Marchlewska.
* Dobrostan psychiczny w Polsce. Co myślimy o pomocy psychicznej?, Instytut Psychologii Pan, 2025 r.
oprac. Karolina Sendal
zobacz także
-
08.07.2026Kampanie
Drogi, które odbierają oddech
-
05.07.2026Kampanie
Jest ktoś taki jak 116 111
-
02.07.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w Zatrudnianiu
-
30.06.2026Kampanie
Kultowe logo pozbawione czerwieni
-
30.06.2026Kampanie
Pomidory po 180 euro za kilogram. To cena za świat bez pszczół
-
29.06.2026Wydarzenia
Głosuj na Drzewo Roku




