Adoptuj czarnego psa!
Black Dog Syndrome, czyli Syndrom Czarnego Psa to znane na całym świecie zjawisko, polegające na tym, że czarne psy są pomijane przy adopcjach na rzecz zwierząt o jaśniejszym umaszczeniu. Fenomen nie ogranicza się wyłącznie do psów, dotyczy również kotów. Więcej na ten temat można przeczytać TUTAJ.

Chilijskie organizacje i fundacje, zrzeszone w ramach Fundaciones de Adopción, postanowiły zawalczyć z Syndromem Czarnego Psa, odwołując się do postaci Negro Matapacos, legendarnego czworonoga i symbolu tamtejszych protestów studenckich z 2011 roku (więcej na jego temat można przeczytać TUTAJ). Choć od wspomnianych wydarzeń minęła dekada, a ich bohater odszedł w 2017 roku, osiągnąwszy – jak na psa – wiek sędziwy, jego popularność nie przeminęła. A wraz z wybuchem kolejnej serii antyrządowych demonstracji, na przełomie 2019 i 2020 roku, wręcz wzrosła.
Agencja La Familia, którą zaproszono do realizacji kampanii #AdoptABlackDog, postawiła na działania nieszablonowe. Połączyła street art, czyli rzeźbę Negro Matapacos wykonaną z surowców wtórnych z akcją wiralową w social mediach. W międzyczasie profile czekających na adopcję czarnych psów umiejętnie eksponowano w internecie. Na przykład do sesji zdjęciowych wiązano im pod szyją czerwone bandany, znak szczególny Negro Matapacos, co w oczywisty sposób generowało pozytywne wspomnienia i skojarzenia wśród osób zainteresowanych adopcją.
Inicjatywa zakończyła się największym sukcesem adopcyjnym w historii Chile: nowe domy zyskało ponad 650 psów (w tym również zwierzęta niepełnosprawne). Film stanowiący szczegółowy opis kampanii oraz jej efekty można obejrzeć poniżej:

zobacz także
-
27.05.2026Kampanie
Czytaj dziecku, nauczysz je życia. Kampania #TataTeżCzyta
-
27.05.2026Wydarzenia
XII Wielki Finał Zwolnionych z Teorii
-
26.05.2026slider
Maria Skłodowska-Curie na zakupach
-
24.05.2026Kampanie
„Madre Emprendedora”. Proceder, który niszczy życie
-
22.05.2026Wydarzenia
Konkurs „Rozmowa ma MOC” dla dzieci i młodzieży
-
19.05.2026Wydarzenia
Spełnij swoje marzenie o własnej księgarni w szkockim miasteczku


