Facebook daje sygnał do oddania krwi
Wykorzystując znajomości na Facebooku, można stać się dawcą i zachęcić do tego przyjaciół, którzy zachęcą swoich znajomych, a tamci kolejnych, a kolejni następnych… Co 60 sekund ktoś potrzebuje krwi.
Powszechnie wiadomo, że brakuje krwi, a dawcy są poszukiwani. Jednak statystyki nie dają klarownych informacji, ile krwi rzeczywiście jest niezbędne do ratowania życia. Spersonalizowany przekaz ma znacznie mocniejszy wydźwięk. Jeśli sprawa dotyczy najbliższych przyjaciół, rodziny, czy znajomych, dawca znajdzie się szybciej.
Tę logikę wykorzystuje kanadyjska kampania „Blood Signal”. Strona bloodsignal.ca, łącząc się z facebookowym profilem odbiorcy, przelicza liczbę znajomych na ilość osób, którym krew jest niezbędna, ponieważ przewlekle chorują lub są ofiarami wypadków. Facebook z mocno rozbudowaną siecią użytkowników i ich znajomych daje ogromne możliwości komunikacyjne, a wykorzystanie ich w kampanii mnoży dobre efekty.
A.Stachowska
zobacz także
-
14.05.2026Kampanie
Daj sobie spokój. Czeka u psychologa
-
17.04.2026Kampanie
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
14.04.2026Kampanie
Gdy twoje ciało stanie się więzieniem
-
08.04.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
The Beauty Machine. Dove walczy z algorytmami
-
23.03.2026Kampanie
To jedno słowo na „R”. CoorDown o języku, który wyklucza
-
12.03.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Ponad 20 lat programu Dove Self-Esteem. Edukacja o poczuciu własnej wartości w szkołach
