7 minut umierania. Tak wygląda utonięcie
Najpierw piwko i kiełbaska z obowiązkowego grilla, potem lekkie odświeżenie w wodzie i na koniec kilka minut umierania pod wodą.
Codziennie podczas upalnej pogody w radiu, telewizji i w gazetach usłyszeć można rutynowe ostrzeżenia przed kąpielą, zwłaszcza w miejscach niestrzeżonych – że nie należy wskakiwać rozgrzanym do zimnego zbiornika, że nie należy wypływać daleko, że nie należy kąpać się po alkoholu. W najnowszym spocie Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie to widz jest podmiotem akcji. Dokańcza więc kolejną puszkę piwa, rzuca ją za siebie i wchodzi do wody. Płynie beztrosko do momentu, w którym nie zaczyna się topić. Mimo, że nie ma już siły krzyczeć, czy próbować wydostać się z wody, ciągle jest przytomny i ciągle widzi, jak jego bezwładne ciało opada na dno jeziora. Bo „Zanim tonący utraci przytomność, często upływa nawet 5 minut”.
Kampania zachowała ostrzegawczą konwencję – odwołuje się do strachu, tyle tylko, że tym razem nie bezpośrednio do strachu przed utonięciem, ale przerażającej świadomości tego, że się tonie.
Małgorzata Orłowska
zobacz także
-
09.12.2025Wydarzenia
Nakarm psa z OLX. Tysiące zwierząt czekają!
-
03.12.2025Kampanie
Edukacja Obywatelska w praktyce
-
28.11.2025Kampanie
Payboy w kampanii o Sextortion
-
26.11.2025Kampanie
KSIĘCIA Z BAJKI SIĘ ZACHCIAŁO?! SEXEDPL Z ANTYPRZEMOCOWĄ KAMPANIĄ
-
20.11.2025Kreacje / printy
Przeprowadzka
-
19.11.2025Kampanie
Rozjeżdżamy stereotypy o Rom(k)ach
