To, czego nie ma w plecaku, boli
Powiślańska Fundacja Społeczna przypomina, że na nowy rok szkolny dzieciom potrzebne są nie tylko błyszczące książki i kolorowe kredki, ale też wsparcie psychologiczne.
Rozpoczęcie roku szkolnego nie wszystkim dzieciom kojarzy się pozytywnie. Bardzo często powrotowi w mury szkolne towarzyszy lęk, samotność, problemy z samooceną czy presją szkolną. Łatwiej zapewnić zeszyty, niż zadbać o odporność psychiczną. Chcemy, aby każde dziecko mogło rozpocząć rok szkolny nie tylko z tornistrem pełnym przyborów, ale także z poczuciem, że ma obok siebie wsparcie – deklaruje Fundacja.
Jak czytamy na stronie kampanii – stres przerasta 80% dzieci i młodzieży w Polsce, co trzeci młody człowiek czuje się samotny, a dwie trzecie młodych osób doświadcza przemocy rówieśniczej. Wiele z nich nie ma dostępu do specjalistycznej pomocy.
Akcja prowadzona pod hasłem „To, czego nie ma w plecaku, boli” ma na celu zebranie środków na „wyprawki psychologiczne”, czyli bezpłatne spotkania z psychologiem w Poradniach Rodzinnych PFS.
Jak pomóc?
Wpłać darowiznę – każda złotówka to realna inwestycja w zdrowie psychiczne konkretnego dziecka.
Udostępnij kampanię – pomóż dotrzeć z hasłem „To, czego nie ma w plecaku, boli” do jak największej liczby osób.
Zaangażuj się – szkoły, firmy i instytucje mogą zostać partnerami akcji, organizując zbiórki funduszy wśród swojej społeczności.
oprac. Karolina Sendal
zobacz także
-
26.10.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Co piąty młody Polak zwierza się AI
-
22.10.2026Wydarzenia
SZCZURestauracja w Warszawie. Co promuje?
-
21.10.2026Kampanie
Nieidealni, ale nadal niewinni
-
19.10.2026Wydarzenia
Gra w zadowolenie na 100. urodziny uczestniczki Powstania Warszawskiego
-
16.10.2026Kampanie
Świadectwo na całe życie. Czy doceniasz tych, którzy uczą?
-
13.10.2026Kreacje / printy
Odrzucony przez algorytm. Ukryty problem rekrutacji

