Ratunku!
Morze Śródziemne, malownicza plaża, ratownik bacznie obserwujący, czy nikt z wczasowiczów nie potrzebuje pomocy. Nagle okazuje się, że owszem, tonie człowiek. Ratownik natychmiast zaczyna biec w stronę wody, gdy tymczasem zaczynają się dziać dziwne rzeczy. A to ktoś go powstrzymuje, ktoś inny rzuca od niechcenia: „To nie ma sensu”. Padają hasła: „A wiadomo skąd ten facet pochodzi?”, „Ci ludzie nigdy nie chcą nic robić”, „Skoro nie potrafi pływać, powinien zostać w domu”. Otoczony przez gęstniejący tłum ratownik nie jest w stanie nawet dobiec do brzegu. W końcu jest już za późno, tonący mężczyzna idzie na dno:
Brzmi niedorzecznie? Niczym z filmu, którego akcja toczy się w jakiejś dystopijnej rzeczywistości? Nic podobnego. W zbliżony sposób działają władze UE w obliczu kryzysu migracyjnego, podczas gdy tragedie uchodźców tonących w Morzu Śródziemnym otacza obojętność. Tymczasem w ciągu ostatniej dekady podczas ucieczki do Europy drogą morską życie straciło około 28 tysięcy ludzi.
zobacz także
-
09.05.2026Kampanie
Kufel wody zamiast piwa. Kampania o rosnących rachunkach za wodę
-
04.05.2026Kampanie
Dwa tygodnie urlopu ojcowskiego? To krócej niż data ważności niektórych produktów
-
24.04.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
„Stop Blaming Her”. Kampania o ukrytych uprzedzeniach
-
20.04.2026Wydarzenia
Razem dla dobra zwierząt. Dołącz do Forum Karmimy Psiaki
-
17.04.2026Kampanie
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026Kampanie
Kask to zawsze był dobry pomysł

