Potwór, którego hodujemy
Ignorowanie problemu, jakim są nieprzetworzone odpady plastikowe, nie sprawi, że te w magiczny sposób znikną. Wręcz przeciwnie – każdy dzień zwłoki to hodowanie potwora, który prędzej czy później nas zniszczy.
Zanieczyszczenie plastikiem szczególnie mocno dotyka Bangladesz. Co w połączeniu z brakiem edukacji w zakresie recyklingu wydaje się być dla tego kraju podwójnym zagrożeniem. Circular, firma zajmująca się przetwarzaniem odpadów, postanowiła ukazać rosnące zagrożenie w najprostszy a zarazem najbardziej dosadny z możliwych sposób: na potrzeby kampanii zaprojektowano potwora przypominającego tyranozaura, w całości ulepionego z plastikowych odpadów, który powoli odwraca się w kierunku widza. Moment, gdy jego wzrok padnie na nas, jest tylko kwestią czasu.

zobacz także
-
18.07.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Škoda daje nieprzyzwoitym graffiti nowe życie
-
17.07.2026Kampanie
Co dziś znaczy bycie Irlandczykiem?
-
14.07.2026Kreacje / printy
Ranking wypadków
-
12.07.2026Kreacje / printy
Labirynt
-
08.07.2026Kampanie
Drogi, które odbierają oddech
-
05.07.2026Kampanie
Jest ktoś taki jak 116 111

