Psie odchody na podłodze w mieszkaniu z pewnością nie spotkałyby się z entuzjazmem lokatorów, dlaczego zatem nie przeszkadzają nikomu na ulicach miasta? Na chodnikach we włoskiej miejscowości Scaldasole pojawiły się płyty z parkietowych klepek z umieszczonymi na nich atrapami psich kup.
Kampania pod dosadnym tytułem „Dog poo” („Psie g****”) odwołuje się do poczucia estetyki mieszkańców. Nadawcy zwracają uwagę na to, że ludzie nie lubią żyć w brudzie, dlatego dbają o swoje mieszkania, aby było w nich czysto i przyjemnie. Parkiet na chodniku sugeruje, że miasto to większa wersja domu rodzinnego. Przebywa w nim wiele osób, którym powinno zależeć na tym, aby było ono zadbane i przede wszystkim pozbawione brudu. Pozostawić kupę po swoim ulubieńcu to tak, jakby pozwolić psu na zrobienie jej na środku pokoju i pozostawić pomieszczenie w takim stanie. Obraz ten ma skłonić do refleksji i pytania, czy taka sytuacja byłaby tolerowana w domu.
Utrzymywanie czystości w mieście jest istotne także ze względów sanitarnych. Odchody stają się często siedliskiem much lub innych organizmów, które mogą roznosić szkodliwe bakterie.
Scaldasole to włoska miejscowość położona w prowincji Pawia. Ze względu na rozmiary (zamieszkane jest przez mniej niż 1000 osób) metafora miasta jako domu wydaje się szczególnie trafna.
A.Koim
zobacz także
-
31.03.2026Kampanie
Codzienność zawodniczek w kobiecej piłce nożnej
-
29.03.2026Kampanie
To jedno miejsce, gdzie kobietom płaci się tak samo
-
25.03.2026Kampanie
„The Final Exam” – gra, która zmienia perspektywę
-
23.03.2026Kampanie
To jedno słowo na „R”. CoorDown o języku, który wyklucza
-
18.03.2026Akcje
„Voice it, we’re listening”. Kampania szkockiego rządu o przełamywaniu barier w rozmowie
-
17.03.2026Wydarzenia
Kilkaset paczek przed Wielkanocą. Ruszyła 12. edycja „Paczki dla Seniora”

