Kampanie społeczne ostrzegające użytkowników dróg przed rozwijaniem nadmiernej – a przez to niebezpiecznej – prędkości często bazują na wywoływaniu w odbiorcach nieprzyjemnych odczuć oraz szeroko pojętego dyskomfortu. Strach, wstrząs, odraza, wyrzuty sumienia, poczucie winy – praktycznie wszystkie chwyty są tu dozwolone.
Grafika zrealizowana na zamówienie Türkiye Traffic Accidents Help Foundation to ciekawy przykład projektu, którego celem jest generowanie niepokoju. Kolejne znaki drogowe, wskazujące na coraz wyższą prędkość dopuszczalną, zostały bowiem ustawione w taki sposób, że podążający za nimi kierowca wypadnie z drogi, gdzie – w domyśle – czeka go nieunikniona kraksa. Nieprzyjemną, niczym z horroru atmosferę wzmacnia głęboka noc oraz kompletny brak życia w obrębie kadru, co może sugerować, że był to wypadek ze skutkiem śmiertelnym.

txt: Dorota Chrobak
zobacz także
-
13.08.2026Kampanie
KIEDY SŁOWA „NA ZDROWIE!” RANIĄ. Kampania SOS WIOSKI DZIECIĘCE
-
10.08.2026Kampanie
Facet na 100 PRO. Ojcowie o urlopie rodzicielskim
-
06.08.2026Wydarzenia
KPO – Inwestujemy w Twoje zdrowie! Wystawa w Łazienkach Królewskich
-
05.08.2026Kampanie
Co rani w sieci? Kampania „STOP Znieczulicy: Wyloguj Obojętność”
-
03.08.2026Kampanie
Po prostu Podlaskie zamiast modnych trendów
-
31.07.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Wyprawkę szkolną warto zacząć od rozmowy. Biedronka i Młode głowy łączą siły
