Kampanie społeczne ostrzegające użytkowników dróg przed rozwijaniem nadmiernej – a przez to niebezpiecznej – prędkości często bazują na wywoływaniu w odbiorcach nieprzyjemnych odczuć oraz szeroko pojętego dyskomfortu. Strach, wstrząs, odraza, wyrzuty sumienia, poczucie winy – praktycznie wszystkie chwyty są tu dozwolone.
Grafika zrealizowana na zamówienie Türkiye Traffic Accidents Help Foundation to ciekawy przykład projektu, którego celem jest generowanie niepokoju. Kolejne znaki drogowe, wskazujące na coraz wyższą prędkość dopuszczalną, zostały bowiem ustawione w taki sposób, że podążający za nimi kierowca wypadnie z drogi, gdzie – w domyśle – czeka go nieunikniona kraksa. Nieprzyjemną, niczym z horroru atmosferę wzmacnia głęboka noc oraz kompletny brak życia w obrębie kadru, co może sugerować, że był to wypadek ze skutkiem śmiertelnym.

txt: Dorota Chrobak
zobacz także
-
09.05.2026Kampanie
Kufel wody zamiast piwa. Kampania o rosnących rachunkach za wodę
-
04.05.2026Kampanie
Dwa tygodnie urlopu ojcowskiego? To krócej niż data ważności niektórych produktów
-
24.04.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
„Stop Blaming Her”. Kampania o ukrytych uprzedzeniach
-
20.04.2026Wydarzenia
Razem dla dobra zwierząt. Dołącz do Forum Karmimy Psiaki
-
17.04.2026Kampanie
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026Kampanie
Kask to zawsze był dobry pomysł
