W latach 2008 – 2012 czeka nas drastyczny wzrost zachorowań na nowotwory mózgu – ostrzega neurochirurg doktor Vini Khurana. Jego analiza jest najbardziej druzgocącym dowodem na szkodliwość telefonów, jaki kiedykolwiek ogłoszono. „Telefony komórkowe zabiją wiele więcej ludzi, niż palenie tytoniu czy azbest. Uderzy to zwłaszcza w młodą generację” – przekonuje Khuruna w swojej publikacji.
Nowotwór mózgu rozwija się od 10 do 20 lat. Tymczasem technologia GSM, XX wieku. Na świecie są trzy miliardy użytkowników telefonów komórkowych. Ludzi korzystających z komórek jest aż trzy razy więcej, niż palaczy. Każdego roku tytoń zabija pięć milionów ludzi na świecie.
„Dlatego jest konieczne, by rządy państw świata zdały sobie sprawę z zagrożenia jakie niesie telefonia komórkowa” – twierdzi Khurana. Tak jak Francja, która wydała ostrzeżenie przed używaniem telefonów zwłaszcza przez dzieci. Również rząd Niemiec wezwał swoich obywateli, by ograniczyli użycie komórek do minimum.
Doktor Khurana oparł swe tezy na wynikach 8 niezależnych międzynarodowych badań klinicznych i jednej długoterminowej analizie, które jednoznacznie wskazują na związek między zachorowaniem na guza mózgu a użyciem telefonów komórkowych.
„Są już na to wystarczające dowody. Rządy i producenci komórek powinni podjąć natychmiastowe kroki w kierunku redukcji narażenia konsumentów na szkodliwe promieniowanie elektromagnetyczne. Należy też uświadomić im zagrożenie i poinformować, jak korzystać z technologii GSM rozsądnie i bezpiecznie” – ostrzega doktor Khurana.
Źr: Dziennik
zobacz także
-
20.04.2026Wydarzenia
Razem dla dobra zwierząt. Dołącz do Forum Karmimy Psiaki
-
17.03.2026Wydarzenia
Kilkaset paczek przed Wielkanocą. Ruszyła 12. edycja „Paczki dla Seniora”
-
02.03.2026Wydarzenia
Adoptuj bohatera. Ogólnopolski projekt dla młodych z nagrodą 24 tys. zł
-
20.02.2026Wydarzenia
Komitet Ochrony Praw Dziecka i Starbucks razem dla dzieci
-
13.02.2026Wydarzenia
Zaadoptuj fokę na walentynki
-
05.02.2026Wydarzenia
Odpowiedzialny biznes na pierwszym planie. CSR Poland 2026 już w marcu

