Na początku lutego w Wielkiej Brytanii odbyła się kampania bazująca na świetlnych instalacjach. O tym, że zmiany klimatu mogą doprowadzić do podwyższenia poziomu wód i w konsekwencji do zatopienia niektórych obszarów, mówi się już od dawna. Trudno jednak jest wyobrazić sobie taką mapę z przyszłości, na której niektóre miasta znikną całkowicie pod wodą. Chris Bodle – artysta i architekt krajobrazu – postanowił pomóc wyobraźni i przybliżyć następstwa możliwego w przyszłości zagrożenia poprzez umieszczenie ich w znajomym otoczeniu. Opierając się na rządowych prognozach oraz innych perspektywicznych przewidywaniach zaznaczył potencjalny poziom wód w Bristolu – mieście w południowo-zachodniej Anglii, położonym przy ujściu rzeki Avon do Kanału Bristolskiego. W tym celu w różnych punktach miasta umieścił na budynkach olbrzymie projekty świetlne wyświetlające informacje o prognozowanym poziomie wody w przyszłości
Projekt, do którego włączone zostały również warsztaty uliczne oraz specjalnie uruchomiona strona internetowa, miał na celu wzbudzenie debaty dotyczącej zmian klimatycznych i ich możliwych następstw oraz uświadomienie odbiorcom skali problemu.
M. Durda
zobacz także
-
21.01.2026Kampanie
Poruszająca kampania od APPA
-
09.01.2026Kampanie
Nie przescrolluj życia. O zanikających relacjach
-
07.01.2026Kampanie
Szkoła jak szklarnia. UNICEF o dostępie do edukacji
-
30.12.2025Kampanie
Nie strzelaj w Sylwestra – apel Tatrzańskiego Parku Narodowego
-
27.12.2025Kampanie
Głos dziecka w roli głównej
-
23.12.2025Kampanie
#NieStrzelaj. ZOO Wrocław i jego Gang apelują o Sylwestra bez huku



