Kampania raczej z tych mniej udanych – mało przekonująca i jeszcze mniej czytelna. Kanadyjska organizacja YouthSPK prowadząca anonimową infolinię pomagającym młodym osobom chcących popełnić samobójstwo lub cierpiącym na depresję, zorganizowała we wrześniu br. kampanię zachęcającą do skorzystania z tele-pomocy i porad specjalistów. Po prostu do porozmawiania z kimś o swoich problemach.
Na reklamach pokazano młodą dziewczynę z żyletką w dłoni rozważającą użycie jej do podcięcia sobie żył oraz parę, gdzie dziewczyna nie może zwierzyć się swojemu chłopakowi, a chciałaby się móc komuś wyżalić i wypłakać.
Plakaty z reklamami powieszono w szkołach.
Komentarz redakcji W obu sytuacjach widzimy samotne osoby i ich myśli. Przy czym myśli te wypisane w plamę krwi i w sztuczną kałużę łez są mało czytelne. Przypuszczalnie niewiele osób będzie chciało poświęcić czas na rozszyfrowanie treści. Sama kreacja też nie należy do udanych i niestety nie przekonuje.
zobacz także
-
06.09.2026Kampanie
Irlandzkie hrabstwa zamienione w znamiona
-
31.08.2026Kampanie
ILU ŚWIADKÓW POTRZEBA, ABY POMÓC JEDNEJ OSOBIE?
-
30.08.2026Kampanie
Kluczowa zmiana dla zdrowia psychicznego
-
30.08.2026Kampanie
Nie rób scen. Zabezpiecz się
-
28.08.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Twoje zwierzę to nie kosz na resztki
-
25.08.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Oni nie powinni być odpowiedzialni za rodzinne cyberbezpieczeństwo


