Mrugnięcie okiem i pokazanie języka, przesłanie serduszka i łzy ze śmiechu wyrażają emocje w emotikonach używanych w wielu komunikatorach internetowych. Jednak osobą wysyłającą sympatyczne „buźki” do dziecka może wcale nie być jego rówieśnik, a dorosły – i to niekoniecznie o dobrych zamiarach. Twarze postaci przedstawionych w kampanii organizacji Innocence en Danger przypominają zabawne emotikony, ale tułów nie jest już niczym zasłonięty i pokazuje, z kim dziecko ma naprawdę do czynienia – np. z mężczyzną w średnim wieku. Czy rodzice wiedzą, kim jest osoba, z którą ich dziecko spędza czas online?
Kreacja zlecona przez Innocence en Danger zwraca uwagę na problem pedofilii w internecie. Na wszystkich plakatach pojawia się pytanie w chmurce, jak w komunikatorach internetowych: „Who’s really chatting online with your child?” („Kto tak naprawdę czatuje z Twoim dzieckiem?”).
Innocence en Danger jest międzynarodowym stowarzyszeniem non-profit, które zostało utworzone w 1999 roku, by walczyć z wszystkimi formami seksualnego wykorzystania dzieci. Stowarzyszenie prowadzi swoją działalność w 29 krajach. Zrzesza ludzi wykonujących różne zawody, m.in. prawników i specjalistów w dziedzinie Internetu i innych mediów.
Kampania zlecona przez Innocence en Danger została zrealizowana przez paryską agencję reklamową Rosapark.
Katarzyna Łabuś
zobacz także
-
14.07.2026Kreacje / printy
Ranking wypadków
-
12.07.2026Kreacje / printy
Labirynt
-
25.06.2026Kreacje / printy
Manneken Peace
-
10.06.2026Kreacje / printy
Prawdziwy Starter Pack
-
02.06.2026Kreacje / printy
Nie aż tak piękne
-
20.05.2026Kreacje / printy
Siła prawdy



