Za pomocą tylko jednej reklamy prasowej – bo tylko na to pozwalał budżet kampanii – kostarykańska agencja Publimark na zlecenie Banku Krwi w San Jose miała przeprowadzić skuteczną akcję zachęcającą do wspierania stacji krwiodawstwa.
W dniu jej emisji sprzedawane dzienniki owinięte były w ulotkę z nadrukiem przedstawiającym przedramię z wyraźnie widocznymi żyłami. Zaciśnięta pięść i umieszczona tuż powyżej łokcia gumka, przytrzymująca całość materiału reklamowego, miały wywołać skojarzenia z samym aktem oddawania krwi. Hasło „Una manera de hacer donaciones esta en vos” („Sposób na pomoc (ofiarowanie czegoś) jest w tobie”) odnosiło się bezpośrednio do niezbędnego do życia płynu ustrojowego, którym prawie każdy może podzielić się z potrzebującym. Na drugiej stronie ulotki znajdowały się informacje o koniecznych przygotowaniach dla potencjalnych dawców. Fakt, że była to pierwsza reklama, z jaką spotykał się czytelnik tego wydania, gwarantował 100% dotarcie do odbiorców.
Bank Krwi w San Jose funkcjonuje od 1968 roku, korzystają z niego prywatne i publiczne ośrodki zdrowia, domy opieki zdrowotnej i domy spokojnej starości.
A. Postek
zobacz także
-
06.09.2026Kampanie
Irlandzkie hrabstwa zamienione w znamiona
-
31.08.2026Kampanie
ILU ŚWIADKÓW POTRZEBA, ABY POMÓC JEDNEJ OSOBIE?
-
30.08.2026Kampanie
Kluczowa zmiana dla zdrowia psychicznego
-
30.08.2026Kampanie
Nie rób scen. Zabezpiecz się
-
28.08.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Twoje zwierzę to nie kosz na resztki
-
25.08.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Oni nie powinni być odpowiedzialni za rodzinne cyberbezpieczeństwo

