Widok na ulicę z lotu ptaka, przypomina panoramę z popularnego serwisu Google Earth, który tym razem jednak nie posłużył do wskazania właściwej drogi. W kampanii zainicjowanej przez rumuńską policję krajobraz widziany z góry odnosi się do korzystania z Internetu podczas prowadzenia samochodu.
W skład kampani wchodzą dwa plakaty z hasłami „Where browsing starts, the road ends. No social networks while driving” („Gdzie zaczyna się przeglądanie stron, tam kończą się drogi. "Nie" dla portali społecznościowych podczas jazdy”) oraz „Where browsing starts, the road ends. No emails while driving” („Gdzie zaczyna się przeglądanie stron, tam kończą się drogi. "Nie" dla e-maili podczas jazdy”). Zwracają one uwagę na problem używania Internetu podczas jazdy. Telefon stał się nieodłącznym elementem życia. Coraz więcej osób jest wprost uzależnionych od swojej komórki, tymczasem przeglądanie stron www podczas prowadzenia samochodu stwarza realne zagrożenie.
Realizatorzy kampanii postanowili wykorzystać symbole rozpoznawalne dla grupy docelowej. Tym samym widok wypadku nie jest np. zdjęciem, ale ma przypominać obraz z programu Google Earth, używanego przez internautów. Forma umieszczenia haseł to również stylizacja na wpisy na portalach społecznościowych.
Magdalena Trybalska
zobacz także
-
11.02.2026Kampanie
Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka
-
03.02.2026Kampanie
Wykorzystywanie seksualne zabiera dzieciństwo
-
26.01.2026Kampanie
Słodki smak, poważne konsekwencje
-
23.01.2026Kampanie
Z humorem o zdrowiu. Zimowa kampania zachęcająca mężczyzn do samobadania
-
22.01.2026Kampanie
Zwierzę na zdrowie psychiczne
-
21.01.2026Kampanie
Poruszająca kampania od APPA


