Kiedy jajko może zabić
Fenyloketonuria (PKU, z ang. Phenylketonuria) to rzadka, dziedziczna choroba metaboliczna, na którą, póki co, nie ma lekarstwa. Cierpiący na nią muszą przestrzegać niezwykle restrykcyjnej diety: zakazane jest m.in. mięso (w tym drób), ryby oraz jaja. Spożycie nawet niewielkich ilości tych produktów może doprowadzić do nieodwracalnego uszkodzenia mózgu. Problem w tym, że nawet dokładne czytanie składów na etykietach nie daje chorym stuprocentowej gwarancji bezpieczeństwa. Receptury często są niedokładne albo niepełne, niekiedy wręcz zafałszowane.
Hiszpańska organizacja Fundación PKU prowadzi zbiórkę pieniężną, by sfinansować projekt i produkcję specjalnego biosensora, za pomocą którego pacjenci wreszcie będą mogli precyzyjnie określić, ile mogą zjeść i czego, bez narażania swojego zdrowia na szwank. Ich kampania informacyjno-charytatywna została oparta na nieco szokującej, ale trafnej grze słownej. Twórcy kampanii rozwinęli skrót nazwy choroby, PKU, do hasła Protein Kills Us (czyli Białko Nas Zabija), natomiast popularne produkty białkowe, jak jajko na miękko czy parówki przedstawili w formie eksplodujących granatów bądź skwierczących lasek dynamitu.



zobacz także
-
26.10.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Co piąty młody Polak zwierza się AI
-
22.10.2026Wydarzenia
SZCZURestauracja w Warszawie. Co promuje?
-
21.10.2026Kampanie
Nieidealni, ale nadal niewinni
-
19.10.2026Wydarzenia
Gra w zadowolenie na 100. urodziny uczestniczki Powstania Warszawskiego
-
16.10.2026Kampanie
Świadectwo na całe życie. Czy doceniasz tych, którzy uczą?
-
13.10.2026Kreacje / printy
Odrzucony przez algorytm. Ukryty problem rekrutacji
