Na jednej linii z Adolfem Hitlerem, przynajmniej jeżeli chodzi o ich stosunek do ludzkiego życia, można postawić nietrzeźwych kierowców – twierdzą twórcy kampanii Advertisers Without Borders, której celem jest promocja trzeźwości za kierownicą. „Drunken driving makes you lose all respect for life” ("Prowadzenie pod wpływem alkoholu, sprawia, że tracisz cały szacunek do życia") – podkreśla hasło kampanii.
Porównywanie pijanych kierowców do Adolfa Hitlera jest pomysłem ryzykownym i ignorującym zupełnie motywację obu stron. Wykorzystanie jego osoby można uznać za tani chwyt marketingowy, którego celem jest wywołanie szoku i rozgłosu medialnego. Nieodpowiedzialność, krótkowzroczność lub zwykła ludzka głupota stawiane są na tej samej płaszczyźnie, co zaplanowane zbrodnie przeciw ludzkości popełnione w imię posuniętej do skrajności ideologii rasistowskiej i idei eugenicznej.
Kreacja AWB nie jest jednak pierwszą kampanią społeczną wykorzystującą wizerunek Hitlera. Swego czasu ogromne kontrowersje wywołała akcja organizacji Regenbogen, porównująca działanie wirusa HIV do zbrodniczego dyktatora lub polska kampania antyaborcyjna.
Takie powszechne już wykorzystywanie wizerunku Hitlera, zarówno w popkulturze, jak i w obszarze kampanii społecznych, rodzi ryzyko zobojętnienia odbiorców na jego postać.
D. Wilk
zobacz także
-
09.05.2026Kampanie
Kufel wody zamiast piwa. Kampania o rosnących rachunkach za wodę
-
04.05.2026Kampanie
Dwa tygodnie urlopu ojcowskiego? To krócej niż data ważności niektórych produktów
-
17.04.2026Kampanie
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026Kampanie
Kask to zawsze był dobry pomysł
-
14.04.2026Kampanie
Gdy twoje ciało stanie się więzieniem
-
10.04.2026Kampanie
Pierwsza ogólnopolska kampania nt. szczurów wolno żyjących

