W piątek, 26 lipca 2024, w Paryżu rozpoczną się XXXIII Letnie Igrzyska Olimpijskie. Niestety, wielu reprezentantów Ukrainy nie będzie mogło wziąć w nich udziału. A ściślej mówiąc, już w żadnych zawodach nie będą mogli wziąć udziału. Od momentu wybuchu pełnoskalowej agresji na Ukrainę, zginęło ponad 450 ukraińskich sportowców, w tym olimpijczycy i aspirujący olimpijczycy. Mimo tego Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) w dalszym ciągu dopuszcza do rywalizacji przedstawicieli Rosji. Jedynym sposobem na powstrzymanie tej niesprawiedliwości byłaby odmowa wiz rosyjskim uczestnikom igrzysk.
Na zamówienie inicjatywy No Visas For Agressors powstała kampania społeczna, której głównym celem było zwrócenie uwagi na tę niesprawiedliwość. W projekcie, na który złożyły się trzy grafiki (publikowane w prasie, przestrzeni publicznej oraz internecie) linie wyznaczające kształty boisk, torów biegowych i pływackich układają się w sylwetki zabitych na wojnie sportowców. Ponurą wymowę printów podkreśla tło, przedstawiające ruiny i pożary, będące efektem bombardowań.
Tytuł kampanii Gdzie rysujemy linię? (Where do we draw the line?) ma tu wyjątkowo dwuznaczną wymowę – można, co sugerują grafiki, odczytywać go wprost. Z drugiej strony da się go również zinterpretować jako apel wobec Republiki Francuskiej, by odrzuciła hipokryzję i wymierzyła sprawiedliwość. W tym kontekście hasło Gdzie rysujemy linię? znaczy tyle co: „na ile agresor może sobie jeszcze pozwolić?”. Czy wręcz: „ile jeszcze jesteście w stanie zaakceptować?”.



txt: Dorota Chrobak
zobacz także
-
26.10.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Co piąty młody Polak zwierza się AI
-
22.10.2026Wydarzenia
SZCZURestauracja w Warszawie. Co promuje?
-
21.10.2026Kampanie
Nieidealni, ale nadal niewinni
-
19.10.2026Wydarzenia
Gra w zadowolenie na 100. urodziny uczestniczki Powstania Warszawskiego
-
16.10.2026Kampanie
Świadectwo na całe życie. Czy doceniasz tych, którzy uczą?
-
13.10.2026Kreacje / printy
Odrzucony przez algorytm. Ukryty problem rekrutacji
