Gdzie jest sęp?
Sęp na terenie Izraela jest krytycznie zagrożony wyginięciem – szacuje się, że na wolności pozostało zaledwie dwieście osobników tego gatunku. Ponieważ rozpaczliwe raporty ekologów nie przynosiły żadnych rezultatów – zarówno wśród władz jak i opinii publicznej – obrońcy przyrody postanowili zaapelować do odbiorców w nietypowy ale znacznie bardziej działający na wyobraźnię sposób.
W tym celu połączyli siły z brandem Nesher, najpopularniejszą marką piwa na rynku izraelskim, której nazwa po hebrajsku znaczy właśnie „sęp”. Odpowiednikiem tego może być rumuńskie piwo Ursus (czyli niedźwiedź) albo nasz polski Żubr. W efekcie wspólnej inicjatywy z etykiet piwa zniknęła sylwetka ptaka, stanowiąca nieodłączną część logo. W jej miejscu pozostawiono puste pole. Co, rzecz jasna, spotkało się z natychmiastową reakcją konsumentów:
Kampania przyniosła założony cel – znikające z pola widzenia sępy wreszcie stały się przedmiotem publicznej debaty, a izraelskie ministerstwo środowiska stworzyło specjalny fundusz przeznaczony wyłącznie na ochronę tego gatunku.
zobacz także
-
26.10.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Co piąty młody Polak zwierza się AI
-
22.10.2026Wydarzenia
SZCZURestauracja w Warszawie. Co promuje?
-
21.10.2026Kampanie
Nieidealni, ale nadal niewinni
-
19.10.2026Wydarzenia
Gra w zadowolenie na 100. urodziny uczestniczki Powstania Warszawskiego
-
16.10.2026Kampanie
Świadectwo na całe życie. Czy doceniasz tych, którzy uczą?
-
13.10.2026Kreacje / printy
Odrzucony przez algorytm. Ukryty problem rekrutacji

