Rozgrzane pręty w kształcie noża, pięści i pistoletu. Można sobie wyobrazić, jak bolesne byłoby ich dotknięcie. Industrialna sceneria, jakby hala jakiejś huty, kojarzy się z miastem i jego mroczną stroną. Na plakatach widnieje też hasło „Urban Violence. You cannot erase it but you can overcome” („Przemoc w miastach. Nie możesz jej wymazać, ale możesz ją przezwyciężyć”). Ofiary przemocy doświadczają bolesnych przeżyć, a tego, co się stało, nie da się już cofnąć. Pozostają ślady, jak po dotknięciu rozżarzonego żelaza. Można jednak sprawić, by przyszłe życie tych osób było lepsze. Centrum informacji i wsparcia dla ofiar przemocy CRAVV z Bazyli oferuje swoją pomoc. Osoby pokrzywdzone mogą się skontaktować z organizacją wybierając numer widoczny na plakatach.
Brazylia jest jednym z najbardziej niebezpiecznych krajów na świecie pod względem przemocy. Rocznie na ulicach miast zostaje zastrzelonych około 80 tys. ludzi, zwłaszcza młodych. Statystyki te nie mówią o tych, którzy po napaści zmarli już po przetransportowaniu do szpitala, a więc liczba ofiar zapewne jest większa. Jednocześnie ok. 200 tys. ludzi rocznie uznaje się za zaginionych. Ofiary przemocy, którym udało się wydostać z opresji i przeżyć zmagają się z psychiczną traumą i niejednokrotnie również z pogorszeniem stanu zdrowia.
Kampanię na zlecenie rządu stanu Ceara przygotowała agencja Propeg.
Joanna Ćwiertnia
zobacz także
-
20.11.2025Kreacje / printy
Przeprowadzka
-
19.11.2025Kreacje / printy
Jeśli dasz mi smartfon
-
18.11.2025Kreacje / printy
Niewidoczni sportowcy
-
23.10.2025Kreacje / printy
Tiszert. T-Search
-
23.10.2025Kreacje / printy
Ciche sygnały
-
22.10.2025Kreacje / printy
Holokaust, powtórz



