Dlaczego strażacy nie znoszą filmów o pożarach?
Scenarzyści filmowi to specjaliści od opowiadania bajek. Czasem jednak ich fantazje potrafią nieźle zirytować ekspertów w swoich dziedzinach. Na przykład ekranowe sceny pożarów są w stanie prawdziwych strażaków doprowadzić do szału. Jak na princie poniżej:

Zwykle wyobrażamy sobie pożary w formie malowniczych języków ognia, tymczasem znacznie mniej widowiskowy, ale znacznie bardziej zabójczy jest dym, który odbiera jasność myślenia i orientację w przestrzeni. Znajdowaliśmy ślady drapania na drzwiach do szafy, bo ofiary pomyliły je z wyjściem – mówi głos z offu. Po czym dodaje: – Podczas prawdziwego pożaru masz mniej niż trzy minuty na ucieczkę:
Czy w tej historii jest miejsce na happy end? Tak, pod warunkiem, że pojawią się w nim czujniki dymu oraz tzw. plan ucieczki (escape plan), który można zaprojektować dzięki interaktywnej stronie internetowej, https://escapemyhouse.co.nz/.
Na stronie można również – za pomocą technologii VR – doświadczyć, czym jest pożar domu. Prawdziwy, nie filmowy.
zobacz także
-
31.07.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Wyprawkę szkolną warto zacząć od rozmowy. Biedronka i Młode głowy łączą siły
-
29.07.2026Kampanie
Nigdy nie wiesz, co kryje się pod filtrem – IV edycja kampanii „Daj się odkryć”
-
27.07.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Gwiazdki zamiast nazwisk podczas meczu piłki nożnej
-
22.07.2026Kampanie
NASK z kampanią o dezinformacji dla młodzieży
-
18.07.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Škoda daje nieprzyzwoitym graffiti nowe życie
-
17.07.2026Kampanie
Co dziś znaczy bycie Irlandczykiem?


