Czy za pomocą jednej grafiki można oddać złożone i skomplikowane aspekty piekła, jakim są przymusowe małżeństwa dzieci? Twórcy tureckiej kampanii społecznej zatytułowanej Otchłań bez dna (w oryginale Dipsiz Kuyu) spróbowali ukazać to za pomocą metafory studni. Dziewczynka, będąca główną bohaterką projektu, jest tu już praktycznie niewidoczna – słaby zarys jej twarzy i sylwetki można odczytać jedynie w kształtach znajdujących się wysoko chmur. Doskonale widoczne są za to ściany głębokiej studni – smoliście czarne, niemożliwe do pokonania, budzące jedynie lęk, rozpacz, odrazę i bezsilność. Które bez wątpienia odczuwa zmuszone do małżeństwa dziecko.
Więcej na temat walczącej z przymusowymi małżeństwami dzieci organizacji Uçan Süpürge Kadın İletişim ve Araştırma Derneği / Flying Broom Women’s Communication and Research Association można się dowiedzieć na: www.ucansupurgedernegi.org

txt: Dorota Chrobak
zobacz także
-
26.10.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Co piąty młody Polak zwierza się AI
-
22.10.2026Wydarzenia
SZCZURestauracja w Warszawie. Co promuje?
-
21.10.2026Kampanie
Nieidealni, ale nadal niewinni
-
19.10.2026Wydarzenia
Gra w zadowolenie na 100. urodziny uczestniczki Powstania Warszawskiego
-
16.10.2026Kampanie
Świadectwo na całe życie. Czy doceniasz tych, którzy uczą?
-
13.10.2026Kreacje / printy
Odrzucony przez algorytm. Ukryty problem rekrutacji

