Kampanie społeczne ostrzegające użytkowników dróg przed rozwijaniem nadmiernej – a przez to niebezpiecznej – prędkości często bazują na wywoływaniu w odbiorcach nieprzyjemnych odczuć oraz szeroko pojętego dyskomfortu. Strach, wstrząs, odraza, wyrzuty sumienia, poczucie winy – praktycznie wszystkie chwyty są tu dozwolone.
Grafika zrealizowana na zamówienie Türkiye Traffic Accidents Help Foundation to ciekawy przykład projektu, którego celem jest generowanie niepokoju. Kolejne znaki drogowe, wskazujące na coraz wyższą prędkość dopuszczalną, zostały bowiem ustawione w taki sposób, że podążający za nimi kierowca wypadnie z drogi, gdzie – w domyśle – czeka go nieunikniona kraksa. Nieprzyjemną, niczym z horroru atmosferę wzmacnia głęboka noc oraz kompletny brak życia w obrębie kadru, co może sugerować, że był to wypadek ze skutkiem śmiertelnym.

txt: Dorota Chrobak
zobacz także
-
26.10.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Co piąty młody Polak zwierza się AI
-
22.10.2026Wydarzenia
SZCZURestauracja w Warszawie. Co promuje?
-
21.10.2026Kampanie
Nieidealni, ale nadal niewinni
-
19.10.2026Wydarzenia
Gra w zadowolenie na 100. urodziny uczestniczki Powstania Warszawskiego
-
16.10.2026Kampanie
Świadectwo na całe życie. Czy doceniasz tych, którzy uczą?
-
13.10.2026Kreacje / printy
Odrzucony przez algorytm. Ukryty problem rekrutacji
