Za pomocą tylko jednej reklamy prasowej – bo tylko na to pozwalał budżet kampanii – kostarykańska agencja Publimark na zlecenie Banku Krwi w San Jose miała przeprowadzić skuteczną akcję zachęcającą do wspierania stacji krwiodawstwa. W dniu jej emisji sprzedawane dzienniki owinięte były w ulotkę z nadrukiem przedstawiającym przedramię z wyraźnie widocznymi żyłami. Zaciśnięta pięść i umieszczona tuż powyżej łokcia gumka, przytrzymująca całość materiału reklamowego, miały wywołać skojarzenia z samym aktem oddawania krwi. Fakt, że była to pierwsza reklama i w ogóle pierwsza rzecz, z jaką spotykał się czytelnik tego wydania, gwarantował 100% dotarcie do odbiorców.
Więcej o tej kampanii: Tutaj
CZYTAJ TEŻ:
-
09.05.2026
Kufel wody zamiast piwa. Kampania o rosnących rachunkach za wodę
-
04.05.2026
Dwa tygodnie urlopu ojcowskiego? To krócej niż data ważności niektórych produktów
-
17.04.2026
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026
Kask to zawsze był dobry pomysł
-
14.04.2026
Gdy twoje ciało stanie się więzieniem
-
10.04.2026
Pierwsza ogólnopolska kampania nt. szczurów wolno żyjących

