Hitler w kampaniach społecznych budzi niemałe kontrowersje. Ich twórcy często uzasadniają swoją kreację społeczną misją reklamy. Co jednak, jeśli jego wizerunek służy promowaniu produktów konsumpcyjnych takich jak herbata, marker, czy odzież? Na własnej skórze przekonali się o tym twórcy billboardu reklamującego butik, który zawisł w stolicy Sycylii Palermo. Przedstawiał on zastygłego w zadumie Hitlera ubranego w różowy mundur. Na jego opasce, założonej na lewym ramieniu, zamiast swastyki umieszczono kiczowate, czerwone serduszko, a całość opatrzono hasłem „Change your style. Don’t follow your leader” (Zmień swój styl. Nie podążaj za swoim liderem). Kampania spotkała się z dezaprobatą opinii publicznej, a sprawie pilnie przyglądały się media. „Plakat obraża tych, którzy walczyli z nazizmem” napisała organizacja zrzeszająca weteranów II wojny światowej w liście otwartym do miejscowych władz. Wielu przedstawicieli ratusza również nie kryło swojego oburzenia. Szef odpowiedzialnej za billboard agencji Zerocento odpierając zarzuty przyznał, że kampania jedynie ośmiesza Hitlera, natomiast nie umniejsza jego zbrodni.
CZYTAJ TEŻ:
-
17.04.2026
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026
Kask to zawsze był dobry pomysł
-
14.04.2026
Gdy twoje ciało stanie się więzieniem
-
10.04.2026
Pierwsza ogólnopolska kampania nt. szczurów wolno żyjących
-
31.03.2026
Codzienność zawodniczek w kobiecej piłce nożnej
-
29.03.2026
To jedno miejsce, gdzie kobietom płaci się tak samo

