Posiadacz profilu na Facebooku dowiaduje się, że czeka go więzienie, tortury, pobicie lub śmierć. W Arabii Saudyjskiej dlatego, że po prostu jest kobietą. Wystarczy. W Korei Północnej dlatego, że słucha punkowego zespołu, a zatem z całą pewnością zażywa narkotyki, co oczywiście jest surowo zakazane. W Afganistanie dlatego, że nie podaje do publicznej wiadomości swojego wyznania, a więc nie ulega wątpliwości, że jest ateistą. Strona internetowa stworzona na potrzeby kampanii przez nowozelandzki oddział agencji BBDO analizuje skrupulatnie tzw. oś czasu na Facebooku osoby, która stronę odwiedzi i przejdzie przez krótki cykl informujący ją o stanie przestrzegania praw człowieka na świecie oraz stricte inwigilujący, to jest – przeanalizowanie informacji personalnych, zdjęć, grup i gron znajomych, polubień fanpage’ów i statusów, po czym w kilka sekund generuje specjalnie przygotowaną dla tej osoby „mapę zbrodni”.
Więcej o tej kampanii: Tutaj
CZYTAJ TEŻ:
-
03.12.2025
Edukacja Obywatelska w praktyce
-
28.11.2025
Payboy w kampanii o Sextortion
-
26.11.2025
KSIĘCIA Z BAJKI SIĘ ZACHCIAŁO?! SEXEDPL Z ANTYPRZEMOCOWĄ KAMPANIĄ
-
20.11.2025
Przeprowadzka
-
19.11.2025
Rozjeżdżamy stereotypy o Rom(k)ach
-
19.11.2025
Jeśli dasz mi smartfon

