Przerażające reklamy prosto z Tajlandii, co przy ich analizowaniu ma znaczenie. Narządy rozrodcze męskie i damskie zostały tu przyrównane do węża i tarantuli (jadanych przez Tajów), pokazanych w dużym zbliżeniu, co ma potęgować obrzydzenie i skłonić finalnie odbiorców do… stosowania prezerwatyw.
Jadowite stworzenia mają zaszyte otwory gębowe, a więc przestały być groźne, ale nie straciły swojej potęgi. Ujmując rzecz krótko i z dużą dozą prawdopodobieństwa wobec pomysłu autorów kampanii – prezerwatywa zatrzymuje "zły jad", nie pozbawiając jej użytkownika mocy.
zobacz także
-
24.04.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
„Stop Blaming Her”. Kampania o ukrytych uprzedzeniach
-
08.04.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
The Beauty Machine. Dove walczy z algorytmami
-
12.03.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Ponad 20 lat programu Dove Self-Esteem. Edukacja o poczuciu własnej wartości w szkołach
-
20.02.2026Wydarzenia
Komitet Ochrony Praw Dziecka i Starbucks razem dla dzieci
-
05.02.2026Wydarzenia
Odpowiedzialny biznes na pierwszym planie. CSR Poland 2026 już w marcu
-
27.01.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Mieszkanie dla opuszczających domy dziecka we Wrocławiu
