Nie każdy potwór kryje się w ciemności. Grooming w kampanii Bravehearts
79% ofiar przemocy seksualnej w dzieciństwie znało oprawcę. Dane pokazują, że prawdziwe zagrożenie jest bliżej niż nam się wydaje. Przyjaciele rodziny, krewni czy dobrzy znajomi. Mogą najpierw budować więź, by potem wykorzystać zaufanie. Kampania organizacji Bravehearts kładzie w swojej kampanii nacisk właśnie na ten aspekt.
Akcja nastawiona jest na zmianę społecznych postaw i zachowań. Ma na celu edukację rodziców i opiekunów o zagrożeniu groomingiem, w szczególności, by potrafili rozpoznać subtelne sygnały i reagować, zanim dojdzie do tragedii. Zainicjowana przez australijską organizację Bravehearts zajmującą się przestępstwami na tle seksualnym dotykającymi dzieci.

Alarmujące statystyki
Jak pokazują statystyki – jeden na czterech Australijczyków doświadczył przemocy seksualnej, a 79% tych przypadków dotyczyło sytuacji, w których oprawca był dobrze znany dziecku. Kampania „Grooming Hides Behing Harmless” oddaje istotę procesu leżącego u podstaw tego zjawiska. Sprawca stara się zbudować zaufanie nie tylko dziecka, ale także dorosłych z jego otoczenia. Zachowania związane z groomingiem mogą często wydawać się „niewinne” lub „nieszkodliwe”. Są to na przykład: spędzanie czasu z dzieckiem, sprawianie, że czuje się wyjątkowe, prawienie komplementów, wręczanie prezentów czy wspólne aktywności. Dziecko może cieszyć się z tej uwagi, a dorośli mogą mieć na temat sprawcy bardzo dobre zdanie. Postrzegać go jako osobę pomocną, sympatyczną i życzliwą. Celem tych zachowań jest jednak uzyskanie nieograniczonego dostępu do dziecka w celu wykorzystania seksualnego.
oprac. Karolina Sendal
zobacz także
-
18.07.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Škoda daje nieprzyzwoitym graffiti nowe życie
-
17.07.2026Kampanie
Co dziś znaczy bycie Irlandczykiem?
-
14.07.2026Kreacje / printy
Ranking wypadków
-
12.07.2026Kreacje / printy
Labirynt
-
08.07.2026Kampanie
Drogi, które odbierają oddech
-
05.07.2026Kampanie
Jest ktoś taki jak 116 111


