Reklama outdoorowa nie musi być arbitralnym i jednostronnym komunikatem. W 2011 roku udowodniła to artystka Candy Chang z Nowego Orleanu. Ścianę zaniedbanego budynku w swojej okolicy zmieniła w olbrzymią tablicę. Zadaniem przechodniów, było wzięcie kredy i dokończenie zdania „Before I Die I Want …” („Zanim umrę, chcę …”). Planowała mały lokalny projekt, jednak skala oddźwięku przekroczyła jej oczekiwania. W ciągu kilku godzin tablica niemal zapełniła się wpisami. Jedna osoba chciała nauczyć się języka francuskiego, inna wygrać z rakiem, jeszcze inna być sądzonym za piractwo. Żywa tablica miała też swoje medialne „5 minut”. Na fali publikacji na całym świecie artystka zdecydowała się udostępniać pakiet narzędzi niezbędnych do organizacji akcji w swojej społeczności.
Więcej: Tutaj
CZYTAJ TEŻ:
-
09.05.2026
Kufel wody zamiast piwa. Kampania o rosnących rachunkach za wodę
-
04.05.2026
Dwa tygodnie urlopu ojcowskiego? To krócej niż data ważności niektórych produktów
-
17.04.2026
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026
Kask to zawsze był dobry pomysł
-
14.04.2026
Gdy twoje ciało stanie się więzieniem
-
10.04.2026
Pierwsza ogólnopolska kampania nt. szczurów wolno żyjących

