logo kampanie społeczne
Wydawcą
portalu jest:
logo fabryka komunikacji społecznej
  • Kampanie
  • Wydarzenia
  • Do kawy
  • Z Misją
Facebook LinkedIn FKS
logo kampanie społeczne
Wydawcą
portalu jest:
logo fabryka komunikacji społecznej
  • Z Misją
  • Do kawy
  • Wydarzenia
  • Kampanie
zamknij
SZUKAJ
Strona główna > Opinie > Ile może zdziałać „selfie” bez makijażu
03.07.2014
Tematy: Opinie

Ile może zdziałać „selfie” bez makijażu



W marcu portale społecznościowe „zalane” zostały falą „selfies”. Spoglądały z nich pozbawione makijażu twarze uśmiechających się użytkowniczek Internetu – najpierw mieszkanek Wielkiej Brytanii, wkrótce potem całego kontynentu, aż w końcu także innych rejonów świata, np. Australii i Nowej Zelandii. Wraz z rosnącą liczbą opublikowanych fotografii kobiet bez make-up’u wzrastała liczba datków na rzecz organizacji walczących z rakiem piersi. Co łączy te fakty oraz kto za tym stoi?

Na te pytania nie są w stanie odpowiedzieć nawet podmioty takie, jak Cancer Research UK. Organizacja działająca na rzecz profilaktyki raka piersi przekonuje, że nie ma nic wspólnego z zapoczątkowaniem akcji. Mimo to, w efekcie kampanii, w ciągu kilku dni budżet jednostki pozarządowej powiększył się o miliony pochodzące z darowizn, a popularność jej profilu na portalach społecznościowych wzrosła o ponad 800 000 „like’ów” na Facebook’u oraz o 140 000 „like’ów” na Twitterze. Podobne stanowisko zajmują inne organizacje walczące z rakiem piersi – nikt nie potrafi zlokalizować „punktu zapalnego” akcji.

Media oraz uczestnicy dyskursu internetowego zachodzą w głowę, poszukując genezy kampanii. Niektórzy przekonują, że pierwsze „no make-up selfie” w internecie umieściła pisarka Laura Lippman, jako wyraz wsparcia dla aktorki Kim Novak, której wygląd podczas gali rozdania Oscarów 2014 szeroko krytykowano w mediach. Pisarka opublikowała swoje zdjęcie wykonane w niekorzystnym świetle, aby dać wyraz sprzeciwowi wobec nierealnym wymaganiom stawianym fizyczności kobiet oraz wyrazić brak zgody na piętnowanie zmian, jakim podlega ciało pod wpływem czasu. Inni przekonują, że akcja stanowi społeczną, oddolną kontynuację kampanii zorganizowanej przez firmę kosmetyczną Escentual pod hasłem Dare To Bare (Odważ się odsłonić). Firma zachęcała swoje klientki do publikowania zdjęć bez makijażu. Za każdą taką fotografię (opatrzoną tagami: @BCCare, @Escentual, #DaretoBare) przedstawiciele firmy mieli zasilać budżet organizacji Breast Cancer Care, wspierającej kobiety chorujące na raka piersi, częścią zysku, jaki Escentual generuje w efekcie sprzedaży kosmetyków do pielęgnacji skóry.

Niezależnie od inspiracji, która przyczyniła się do masowego publikowania przez kobiety ich wizerunku bez makijażu, skala inicjatywy przerosła najśmielsze oczekiwania beneficjentów kampanii, czyli jednostek pozarządowych pracujących na rzecz osób dotkniętych rakiem piersi. Wiele wskazuje na to, że akcja jest oddolną inicjatywą, niesterowaną przez żaden konkretny podmiot.

Mimo popularności wśród internautek, forma „selfies” zrodziła wiele wątpliwości. Niektórzy podkreślają, że akcja nie podniosła świadomości na temat raka piersi, nie zachęciła kobiet do badań profilaktycznych. Nie zwiększyła również powszechnej wiedzy dotyczącej wykrywania choroby oraz jej leczenia. W wielu przypadkach sprowadziła się do powierzchownego poparcia, publikowania fotografii pod wpływem mody, czyli jedynie wirtualnego wsparcia.

W Nowej Zelandii akcja spotkała się z krytyką osób zrzeszonych w National Council of Women in New Zealand. Prezeska oddziału w Auckland, Julie Fairey wyraziła obawę, że inicjatywa forsuje stanowisko, jakoby kobiety bez makijażu były „odkryte”, bardziej podatne i słabsze. Traktowanie publikacji zdjęcia nieumalowanej twarzy jako aktu odwagi, rodzaju „poświęcenia” w słusznej sprawie, deprecjonuje kobiety. Feministyczne działaczki w Nowej Zelandii uważają, że akcja (wbrew założeniom np. Laury Lippman) wiąże sposób postrzegania kobiet z ich urodą i fizycznością, zamiast dowodzić, że są to drugorzędne wartości.

To, czy oddolna akcja „no make-up selfie” przyniosła więcej korzyści, czy strat warto rozważyć indywidualnie. Z pewnością stanowi ona dowód na informacyjną i perswazyjną siłę mediów społecznościowych, która może być wykorzystywana w szczytnych celach.

Kamila Brzezińska








12.01.2026 polecamy

Pierwsza lalka Barbie w spektrum autyzmu


Red Lipstick Monster została polską ambasadorką pierwszej lalki Barbie w spektrum autyzmu. Projekt powstał we współpracy z Autistic Self Advocacy Network (ASAN) – organizacją prowadzoną przez osoby autystyczne. Prace nad nową lalką trwały ponad 18 miesięcy. W tym czasie prowadzono szczegółowe konsultacje dotyczące wyglądu, ubrań i akcesoriów. Wszystko po to, żeby w autentyczny sposób oddać wybrane potrzeby i doświadczenia osób autystycznych – bez utrwalania stereotypów. Ambasadorką premiery w Polsce została Ewa Grzelakowska-Kostoglu, znana jako  Red Lipstick Monster – jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich influencerek. Kilka lat temu otrzymała diagnozę autyzmu i ADHD, co – jak podkreśla –znacząco wpłynęło na jej życie...

Zobacz więcej
nazwa kategorii: slider

zobacz także


  • 15.09.2023Opinie

    Konsumenci produkują 170 kg odpadów opakowaniowych rocznie

  • 04.08.2023Opinie

    Porozmawiajmy szczerze o otyłości

  • 12.05.2023Opinie

    „Żywność w Polsce staje się coraz bardziej ekologiczna”

  • 03.02.2023Opinie

    Jak rozmawiać z osobą chorą na nowotwór?

  • 16.01.2023Opinie

    Blue Monday nie istnieje! — wyjaśnia Dorota Minta

  • 02.11.2022Opinie

    Jesień na talerzu. Jak jeść zdrowo i sezonowo?

chcesz zrobić kampanię?
logo kampanie społeczne
Wydawcą
portalu jest:
logo fabryka komunikacji społecznej
  • Kampanie
  • Wydarzenia
  • Do kawy
  • Z Misją
  • Kontakt
  • Patronat
  • Konkurs Kampania Społeczna Roku
  • Polityka prywatności
  • Logotypy do pobrania

Zapraszamy wszystkich do przesyłania na adres redakcja@kampaniespoleczne.pl swoich projektów (plakatów, ilustracji, filmów, przedmiotów), które mają przesłanie prospołeczne. Najciekawsze opublikujemy!

Ta strona używa ciasteczek