Zamiast futer, norki, lisy i króliki miały powbijane tysiące małych igieł na całej powierzchni ciała. Symbolizowały one ból, jakiego doznają zwierzęta wykorzystywane na potrzeby przemysłu futrzarskiego.
Jeśli zwierzęta nie są w stanie obronić się same – ludzie muszą przejąć inicjatywę i stanąć w ich obronie. Tak też się stało tym razem. Chiński oddział organizacji PETA postanowił zadziałać przeciwko brutalnym działaniom, jakie kwitną na terenie tego potężnego państwa. We współpracy ze studentami tamtejszej akademii sztuk pięknych zostały stworzone rzeźby zwierząt, których futra są najczęściej wykorzystywane jako materiał na odzież. Ciała stworzeń były pokryte cienkimi igłami. Na fermach częstą praktyką jest zdzieranie skóry z żywych stworzeń i pozostawianie ich umierających w męczarniach.
Instalacje znalazły się w miejscu jak najbardziej odpowiednim, czyli w centrum handlowym Zhuozhan w Szenjangu. Dodatkowo została stworzona strona, gdzie ludzie mogli złożyć deklarację, że nigdy więcej nie założą futra, a następnie podzielić się tą informacją na portalach społecznościowych, zwiększając tym samym powodzenie akcji. Kampania szybko rozprzestrzeniła się na inne media, angażując gwiazdy i artystów.
Organizatorzy chcieli, by każdy zadał sobie pytanie: "How does it feel to be skinned alive?" ("Jakie to uczucie być żywcem obdzieranym ze skóry?"). Rezultat – 300 tysięcy deklaracji poparcia w ciągu jednego tygodnia.
Kornelia Machura
zobacz także
-
09.05.2026Kampanie
Kufel wody zamiast piwa. Kampania o rosnących rachunkach za wodę
-
04.05.2026Kampanie
Dwa tygodnie urlopu ojcowskiego? To krócej niż data ważności niektórych produktów
-
17.04.2026Kampanie
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026Kampanie
Kask to zawsze był dobry pomysł
-
14.04.2026Kampanie
Gdy twoje ciało stanie się więzieniem
-
10.04.2026Kampanie
Pierwsza ogólnopolska kampania nt. szczurów wolno żyjących

