Pliki, zdjęcia, konta, skrzynki mailowe, także te nieużywane, przechowywane są centrach przetwarzania danych, które już teraz pochłaniają tyle energii, co 30 elektrowni jądrowych.
Użytkownicy sieci tworzą dane w zastraszającym tempie. Kampania "The Big Data Takedown" została zrealizowana dla peruwiańskiej organizacji ekologicznej Action Earth. Początek kampanii miał miejsce 22.04 czyli w Światowy Dzień Ziemi, a jej głównym celem jest uświadomienie użytkownikom internetu, jak wielkie znaczenie dla planety mają niekończące się ilości danych, które współcześnie są przez nich generowane. Twórcy akcji chcą przekonać do bycia wirtualnie odpowiedzialnym, na co składa się m.in. usunięcie nieużywanych kont i plików.
W mocnym w przekazie spocie bombardują odbiorcę danymi i porównaniami, o których przeciętny użytkownik internetu nie ma pojęcia, a które skutecznie przemawiają do wyobraźni: "Your ancient hotmail account form 1996 is growing into a pile of spam the size of the rock of Gibraltar" ("Twoje przedpotopowe konto na hotmailu z 1996 roku urasta w stertę spamu wielkości Skały Gibraltarskiej") Kampania ta ma być nie pojedynczym spotem, a początkiem ruchu na rzecz ograniczania ilości danych oraz bardziej zrównoważonego korzystania z sieci. Na stronie można nawet obliczyć ile zanieczyszczeń produkują własne dane oraz usunąć nieużywane konta za pomocą specjalnej aplikacji.
Milena Molęda
zobacz także
-
17.04.2026Kampanie
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026Kampanie
Kask to zawsze był dobry pomysł
-
14.04.2026Kampanie
Gdy twoje ciało stanie się więzieniem
-
10.04.2026Kampanie
Pierwsza ogólnopolska kampania nt. szczurów wolno żyjących
-
31.03.2026Kampanie
Codzienność zawodniczek w kobiecej piłce nożnej
-
29.03.2026Kampanie
To jedno miejsce, gdzie kobietom płaci się tak samo
