Sieć supermarketów Tesco z Wielkiej Brytanii oznaczyła specjalnymi etykietkami – na razie w ramach programu próbnego – 20 sygnowanych przez siebie produktów informując na nich o ilości dwutlenku węgla wyemitowanego podczas produkcji, transportu i sprzedaży towaru, po to by klienci mogli świadomie wybierać te, które mniej szkodzą środowisku. Niektóre z nich informować również będą, jak używać towaru (np. gotować) by jak najmniej szkodzić środowisku.
Produkty testowe to m.in. sok pomarańczowy, ziemniaki i energooszczędne żarówki. Niewielka ilość takich oznakowań to dopiero początek – sam proces mierzenia tzw. ekologicznego śladu, jaki zostawia po sobie produkt (a konkretnie produkcja tego produktu), nie jest prosty, wymaga złożonych wyliczeń i czasu. Początkowo, w 2007 roku, firma zapowiadała oznaczenie ok. 70 tysięcy produktów. Przez ponad rok, wraz z organizacją Carbon Trust, dążyła do ustandaryzowania metody liczenia emisji CO2 dla wszystkich produktów.
Etykiety pokazują np., że płynny detergent zostawia po sobie mniejszy „ślad”, a więc wywiera na środowisko naturalne mniejszy negatywny wpływ, niż detergent w proszku lub tabletkach.
Źr: guardian.uk
zobacz także
-
05.02.2026Wydarzenia
Odpowiedzialny biznes na pierwszym planie. CSR Poland 2026 już w marcu
-
27.01.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Mieszkanie dla opuszczających domy dziecka we Wrocławiu
-
09.12.2025Odpowiedzialny biznes / CSR
Nakarm psa z OLX. Tysiące zwierząt czekają!
-
07.11.2025Odpowiedzialny biznes / CSR
Stare Telefony Działają Cuda
-
03.10.2025Odpowiedzialny biznes / CSR
Miniserial o cyberbezpieczeństwie od T-Mobile
-
01.09.2025Odpowiedzialny biznes / CSR
„Zatrzymaj hejt – nadawaj dobro” – kampania DHL eCommerce Polska

