Głównym składnikiem najnowszego leku wprowadzonego do holenderskich aptek jest tolerancja. Jest to substancja aktywna o kompleksowym pozytywnym działaniu – sprawia, że ludzie stają się otwarci na innych, przeżywają nowe doznania kulinarne i doświadczają najbardziej nieoczekiwanych rzeczy.
Do zalet nowego leku przekonuje spot stworzony na zlecenie organizacji pozarządowej SIRE. Kampania SIRE jest odpowiedzią na kryzys społeczeństwa wielokulturowego w Holandii i, jak przekonuje sama organizacja, rosnącą w społeczeństwie falę nietolerancji.
Formą spot przypomina reklamę leku. I podobnie jak reklamy farmaceutyków nie odznacza się szczególną pomysłowością. Autorzy chcieli położyć nacisk na pozytywne aspekty tolerancji bez odwoływania się do współczucia odbiorców wobec osób wykluczonych i migrantów. Tolerancja w ich perspektywie jest środkiem na wszystkie bolączki, co więcej, nigdy jej nie ubywa i ma wyłącznie pozytywne skutki uboczne – ludzie stają się dla siebie milsi i nagle odkrywają, że mogą mieć bardzo intensywne życie towarzyskie (bo w końcu ktoś ich polubił). O tym wszystkim przekonuje SIRE na stronie internetowej. Trop wydaje się słuszny, jednak końcowy efekt pozostawia trochę do życzenia, także jeżeli chodzi o poziom niektórych żartów.
Aleksandra Janowska
zobacz także
-
10.04.2026Kampanie
Pierwsza ogólnopolska kampania nt. szczurów wolno żyjących
-
31.03.2026Kampanie
Codzienność zawodniczek w kobiecej piłce nożnej
-
29.03.2026Kampanie
To jedno miejsce, gdzie kobietom płaci się tak samo
-
25.03.2026Kampanie
„The Final Exam” – gra, która zmienia perspektywę
-
23.03.2026Kampanie
To jedno słowo na „R”. CoorDown o języku, który wyklucza
-
18.03.2026Akcje
„Voice it, we’re listening”. Kampania szkockiego rządu o przełamywaniu barier w rozmowie
