Ludzie religijni w większym stopniu opanowali umiejętność samokontroli niż osoby niewierzące. Rytuały i praktyki religijne wpływają na te partie mózgu, które odpowiedzialne są za samokontrolę i samoregulację.
Z badań prowadzonych przez profesora Michaela McCullougha wynika, że samokontrola, która jest decydująca w osiąganiu sukcesów życiowych, pomaga szczególnie w osiąganiu celów długofalowych. To powoduje, że również w życiu prywatnym osoby religijne często osiągają lepsze rezultaty: np. lepiej się uczą, zdrowiej odżywiają, rzadziej cierpią na depresję i dłużej żyją.
Religijny styl życia może przyczyniać się do wzrostu samokontroli ponieważ osoby wierzące zwracają większą uwagę na podejmowane działania. Ponadto mają jasno wytyczone sposoby postępowania, do których powinni się dostosować.
Zdaniem profesora McCullougha, dzięki jego badaniom łatwiej wyjaśnić dlaczego te same siły społeczno-religijne, które skłaniają ludzi do udziału w akcjach charytatywnych, mogą skłonić ich również do samobójczych ataków terrorystycznych.
PAP, www.naukawpolsce.pap.pl
zobacz także
-
18.11.2025Wydarzenia
CSR Poland Awards. 4. edycja konkursu dla najlepszych projektów i liderów CSR
-
13.11.2025Wydarzenia
„6 7”, „brainrot” czy „skibidi”? Młodzieżowe Słowo Roku 2025
-
03.10.2025Wydarzenia
Weekend Adopcji Mars i TOZ
-
01.10.2025Wydarzenia
Rusza system kaucyjny! Na czym polega?
-
19.09.2025Wydarzenia
IV ElektroEkologiczny Hackathon – stwórz grę z pomocą AI!
-
17.09.2025Wydarzenia
Metroteka – pierwsza biblioteka na stacji metra

