Dwie strony w gazecie, dwie identyczne grafiki umieszczone obok siebie. Taka sama jest również treść napisu utworzonego z tytoniowego dymu: „Since secondhand smoking affects the person next to you, we made the other ad for the person next to you” („Ponieważ bierne palenie dotyka osobę obok ciebie, zrobiliśmy kolejną reklamę dla niej”). W rzeczywistości jednak kampania adresowana jest głównie do nałogowych palaczy.
Naukowcy odnotowują wiele przypadków zachorowań na choroby odtytoniowe wśród osób, które nigdy nie paliły tytoniu. Wdychanie dymu tytoniowego jest równie niebezpieczne jak samo palenie i niesie za sobą takie same skutki zdrowotne, co czynne palenie papierosów. Bierni palacze wdychają więcej szkodliwych substancji oraz substancji kancerogennych, m.in. nikotyny, tlenku węgla, amoniaku, smoły i benzenu.
Organizacja ADESF (Association for Smoker Awareness) w swojej kampanii zwraca uwagę na to, że wolność jednostki kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Granica wolności palacza kończy się w miejscu, w którym narusza on prawo do zdrowia niepalącej osoby z otoczenia.
A. Jastrzębska
zobacz także
-
15.10.2025slider
NFZ zachęca do zdrowego stylu życia… piosenką
-
13.10.2025Kampanie
Szwecja na receptę
-
10.10.2025slider
Można zwariować, czyli 7 ważnych kampanii o zdrowiu psychicznym
-
28.09.2025Kreacje / printy
Jeśli znasz ten album
-
26.09.2025Kampanie
Razem przy planszy – razem w emocjach!
-
08.09.2025Kampanie
To, czego nie ma w plecaku, boli
