W kieszeni dziecka, poza smartfonem, znajduje się także dłoń – bynajmniej niedziecięca.
Współczesna technologia umożliwia sprawne połączenie się z kimkolwiek niezależnie od szerokości geograficznej. Jednak ta łatwość i szybkość w komunikowaniu się niesie z sobą szereg niebezpieczeństw. Jedno z nich zostało zobrazowane na plakatach kampanii organizacji Innoncence in Danger ("Niewinność w niebezpieczeństwie"). Dwa plakaty przedstawiają dziewczynę i chłopaka, których łączy jedno – smartfon w kieszeni. Jednak odbiorca widzi, że coś jest nie tak, jak powinno: przez kieszeń zarysowuje się dłoń, która nie należy do żadnego z tych dzieci. Tekst umieszczony na plakatach wyjaśnia wszystko: "Sexual predators can hide in your child’s smartphone" ("Przestępcy seksualni mogą się czaić w telefonie Twojego dziecka").
O seksualnym wykorzystywaniu nieletnich powiedziano wiele tak w kontekście zagrożeń w realnym świecie, jak i w Internecie. Organizatorzy kampanii przypominają dorosłym, że internetowy kontakt z przestępcą seksualnym możliwy jest nie tylko za pośrednictwem komputera, ale także coraz popularniejszego smartfona – telefonu komórkowego ze swobodnym dostępem do Internetu.
Kornelia Machura
zobacz także
-
12.12.2025Kampanie
Serialowa estetyka w służbie bezpieczeństwa drogowego
-
11.12.2025Kampanie
Zabawki z czasem się nudzą
-
09.12.2025Odpowiedzialny biznes / CSR
Nakarm psa z OLX. Tysiące zwierząt czekają!
-
03.12.2025Kampanie
Edukacja Obywatelska w praktyce
-
28.11.2025Kampanie
Payboy w kampanii o Sextortion
-
26.11.2025Kampanie
KSIĘCIA Z BAJKI SIĘ ZACHCIAŁO?! SEXEDPL Z ANTYPRZEMOCOWĄ KAMPANIĄ


