30 sierpnia w Australii obchodzony jest Dzień w Łóżku. Choć nazwa brzmi przyjemnie, to o nic radosnego tu nie chodzi. Wydarzenie to ma przypominać o tysiącach ofiar chorób mitochondrialnych, które "okradają" ciała ludzi z ich energii – chorób genetycznych wynikających z zaburzeń w funkcjonowaniu i strukturze mitochondriów. Te, niczym baterie, odpowiadają w organizmie człowieka w 90% za produkcję energii. Najwięcej mitochondriów znajduje się w miejscach szczególnie potrzebujących siły i mocy – w sercu, mózgu i mięśniach. Objawy chorób mitochondrialnych są bardzo zróżnicowane, bo różne są ich rodzaje, ale obejmują postępujące zmiany w tych organach, i uniemożliwiają normalne codzienne funkcjonowanie.
Kampania Australijskiej Fundacji Chorób Mitochondrialnych wzywa wszystkich do spędzenia jednego całego dnia w łóżku po to, by poczuć jak żyją chorzy.
Szacuje się, że na choroby mitochondrialne zapada 1 na 15.000 osób, w Australii – 1 na 200 osób.
zobacz także
-
09.01.2026Kampanie
Nie przescrolluj życia. O zanikających relacjach
-
07.01.2026Kampanie
Szkoła jak szklarnia. UNICEF o dostępie do edukacji
-
30.12.2025Kampanie
Nie strzelaj w Sylwestra – apel Tatrzańskiego Parku Narodowego
-
27.12.2025Kampanie
Głos dziecka w roli głównej
-
23.12.2025Kampanie
#NieStrzelaj. ZOO Wrocław i jego Gang apelują o Sylwestra bez huku
-
22.12.2025Kampanie
Złe wiadomości najbardziej dotykają dziewczynki

