Upada mit o wyższości prysznica nad wanną, pod względem ilości zużytej wody. Przeciętny prysznic trwa osiem minut i wiąże się z podobnym zużyciem energii i wody jak kąpiel w wannie – wynika z badania przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii przy użyciu nowoczesnej technologii.
Dane zebrano dzięki specjalnym rejestratorom, które zapisały 2,6 tys. kąpieli pod prysznicem stu rodzin w 10-dniowym okresie. Badanie zlecił producent środków czystości Unilever, który chciał się przekonać, w jaki sposób konsumenci korzystają z jego produktów.
Zgodnie z ustaleniami ośmiominutowy prysznic wiąże się ze zużyciem 62 litrów gorącej wody. Dla porównania do wanny wlewa się średnio 80 litrów. Ponadto jeśli używa się specjalnej słuchawki prysznicowej, która zwiększa ciśnienie wody, trwający osiem minut prysznic wymaga dwa razy więcej wody i energii co kąpiel w wannie.
Poprzednio dane dotyczące kąpieli zbierano na podstawie ankiet, ale ta metoda miała wiele wad – uważa badaczka zachowań z Unilevera, Hilde Hendricks. – Ludzie zwykle nie potrafią dokładnie opisać swoich zachowań, gdyż są to nawyki, więc mogą być wykonywane nieświadomie – powiedziała Hendricks portalowi BBC News. Dodała, że wiele osób nie jest w stanie określić, jak długo wykonywało jakąś czynność.
W związku z tym firma skonstruowała specjalne rejestratory przyczepiane do rur prysznicowych. – Bazują one na akustyce i temperaturze, czyli wyłapują szum wody przepływającej przez rurę, a także zmianę temperatur – wyjaśniła Hendricks. Przy użyciu specjalnych algorytmów badacze byli w stanie wygenerować dane na temat nawyków związanych z kąpielą pod prysznicem. Wyniki podważyły dotychczasowe założenie, że ludzie spędzają pod prysznicem średnio pięć minut.
– Wiele osób uważa, że branie prysznica jest bardziej ekologiczne niż kąpiel w wannie, ale to badanie pokazuje, że tak nie jest – powiedziała portalowi brytyjska niezależna konsultantka ds. ochrony środowiska, dr Paula Owen, która osobiście zaleca 5-minutowe kąpiele pod prysznicem. – Wyniki badania pokazują, że przeciętny prysznic jest prawie dwa razy dłuższy. To marnowanie nie tylko wody, ale i energii, która służy jej ogrzaniu. Ludzie zwykle analizują koszty użytkowania samochodów czy telefonów, ale nie biorą pod uwagę kosztów codziennych czynności jak prysznic, pranie czy oglądanie telewizji – wyliczyła Owen.
W ramach oszczędności można np. przy namydlaniu się zakręcać wodę.
Źr: PAP, www.naukawpolsce.pap.pl
zobacz także
-
05.09.2026Wydarzenia
Tydzień Edukacji „STOP Znieczulicy”. Zapisanych już 11 tysięcy uczniów
-
01.09.2026Wydarzenia
Ruszył RakReaton. Cel: 1,2 MILIONA kilometrów dla chorych dzieci
-
29.08.2026Wydarzenia
Dzieciństwo tu i teraz. Komitet Ochrony Praw Dziecka zaprasza na warsztat
-
06.08.2026Wydarzenia
KPO – Inwestujemy w Twoje zdrowie! Wystawa w Łazienkach Królewskich
-
29.06.2026Wydarzenia
Głosuj na Drzewo Roku
-
26.06.2026Wydarzenia
XXIV edycja konkursu „Świat Przyjazny Dziecku” rozstrzygnięta

