Oni nie powinni być odpowiedzialni za rodzinne cyberbezpieczeństwo
LOTO, operator elektronicznych gier loteryjnych w Nikaragui zwraca uwagę na jedno z prostych, ale wciąż powszechnych zachowań – wykorzystywanie imienia zwierzęcia jako hasła dostępu w internecie. W zabawny sposób zaprasza do refleksji – czy nasi pupile nie czują na swoich barkach zbyt dużego ciężaru odpowiedzialności?
LOTO prowadzi platformę loto.ni i zarządza dużą społecznością użytkowników, która – podobnie jak każda inna grupa korzystająca z usług online – jest narażona na zagrożenia związane z cyberbezpieczeństwem. Zwierzęta coraz cześciej stają się członkami rodzin. Ich imiona pojawiają się w mediach społecznościowych, na zdjęciach, w podpisach i rozmowach – a dla części użytkowników również w hasłach. Według danych przywoływanych przy okazji kampanii 18 proc. osób wykorzystuje imię swojego zwierzęcia jako hasło. Takie hasło jest na pewno łatwe do zapamiętania, jednak równie prosto je odkryć.

oprac. Karolina Sendal
zobacz także
-
16.09.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Fundacja DKMS i InPost. Dawcy szpiku bezpłatnie wyślą pakiety
-
14.09.2026Kampanie
Wojtek Smarzowski w kampanii o włóknieniu płuc
-
06.09.2026Kampanie
Irlandzkie hrabstwa zamienione w znamiona
-
05.09.2026Wydarzenia
Tydzień Edukacji „STOP Znieczulicy”. Zapisanych już 11 tysięcy uczniów
-
04.09.2026slider
Jak i dlaczego pomagają Polacy? Raport Fundacji Pomagam.pl ujawnia nowe fakty
-
01.09.2026Wydarzenia
Ruszył RakReaton. Cel: 1,2 MILIONA kilometrów dla chorych dzieci

