Colette Ghunim, idąc kairskim mostem pełnym ludzi, udawała, że rozmawia przez telefon. W rzeczywistości nagrywała tym urządzeniem film dokumentujący natrętne, pożądliwe spojrzenia rzucane na nią – jako na spacerującą samotnie dziewczynę – przez mężczyzn.
Niespełna dwuminutowy film stał się viralem. Autorki filmu – Ghunim oraz Tinne Van Loon – zaznaczają, że choć Egipt jest jednym z najbardziej dotkniętych tym zjawiskiem krajów, przedmiotowe traktowanie kobiet jest problemem we wszystkich patriarchalnych kulturach – i właśnie uniwersalnością przesłania tłumaczą popularność materiału.
Ghunim podczas spaceru miała na sobie długą spódnicę i sweter, by zwracać na siebie jak najmniej uwagi. Jak mówi w wywiadzie dla Egyptian Streets, przechodnie zaczepiali ją również słownie, ale autorki zdecydowały się na wycięcie całego dźwięku ze względu na udawaną rozmowę telefoniczną prowadzoną przez bohaterkę. Zamiast tego w tle podłożono piosenkę muzyków Sadat & Fifty, której tytuł można przetłumaczyć jako „Flirtowanie tak, molestowanie nie”. Ghunim i Van Loon planują stworzenie dokumentu o molestowaniu seksualnym w Egipcie, na którego realizację zbierają pieniądze na crowdfundingowym portalu KickStarter.
zobacz także
-
18.11.2025Wydarzenia
CSR Poland Awards. 4. edycja konkursu dla najlepszych projektów i liderów CSR
-
13.11.2025Wydarzenia
„6 7”, „brainrot” czy „skibidi”? Młodzieżowe Słowo Roku 2025
-
03.10.2025Wydarzenia
Weekend Adopcji Mars i TOZ
-
01.10.2025Wydarzenia
Rusza system kaucyjny! Na czym polega?
-
19.09.2025Wydarzenia
IV ElektroEkologiczny Hackathon – stwórz grę z pomocą AI!
-
17.09.2025Wydarzenia
Metroteka – pierwsza biblioteka na stacji metra
