Ofiary przemocy od agresorów może oddzielić podpis. Sugestywnie pokazała to kampania portorykańskiego oddziału Amnesty International. W górnej części każdej reklamy przedstawieni byli oprawcy (wygrażający pięścią mężczyzna, żołnierze z karabinami, buldożery, uzbrojeni policjanci, grupa ludzi z kijami baseballowymi i bulterierem na smyczy), a w dolnej bezbronni opresjonowani. Centralne miejsce między nimi zajmowały puste linie, czekające na zapisanie i tym samym oddzielenie ofiar od oprawców: “Your signature has the power to stop torture/police brutality/violence against women/forced evictions/executions” (“Siła twojego podpisu może powstrzymać tortury/brutalność policji/przemoc wobec kobiet/wysiedlenia/egzekucje”).
W ten sposób organizacja zachęcała do podpisywania petycji, których sama tworzy wiele, przeciwko aktom przemocy i łamaniu praw człowieka.
A. Postek
zobacz także
-
06.09.2026Kampanie
Irlandzkie hrabstwa zamienione w znamiona
-
05.09.2026Wydarzenia
Tydzień Edukacji „STOP Znieczulicy”. Zapisanych już 11 tysięcy uczniów
-
31.08.2026Kampanie
ILU ŚWIADKÓW POTRZEBA, ABY POMÓC JEDNEJ OSOBIE?
-
30.08.2026Kampanie
Kluczowa zmiana dla zdrowia psychicznego
-
30.08.2026Kampanie
Nie rób scen. Zabezpiecz się
-
28.08.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
Twoje zwierzę to nie kosz na resztki


