Ofiary przemocy od agresorów może oddzielić podpis. Sugestywnie pokazała to kampania portorykańskiego oddziału Amnesty International. W górnej części każdej reklamy przedstawieni byli oprawcy (wygrażający pięścią mężczyzna, żołnierze z karabinami, buldożery, uzbrojeni policjanci, grupa ludzi z kijami baseballowymi i bulterierem na smyczy), a w dolnej bezbronni opresjonowani. Centralne miejsce między nimi zajmowały puste linie, czekające na zapisanie i tym samym oddzielenie ofiar od oprawców: “Your signature has the power to stop torture/police brutality/violence against women/forced evictions/executions” (“Siła twojego podpisu może powstrzymać tortury/brutalność policji/przemoc wobec kobiet/wysiedlenia/egzekucje”).
W ten sposób organizacja zachęcała do podpisywania petycji, których sama tworzy wiele, przeciwko aktom przemocy i łamaniu praw człowieka.
A. Postek
zobacz także
-
12.12.2025Kampanie
Serialowa estetyka w służbie bezpieczeństwa drogowego
-
11.12.2025Kampanie
Zabawki z czasem się nudzą
-
09.12.2025Odpowiedzialny biznes / CSR
Nakarm psa z OLX. Tysiące zwierząt czekają!
-
03.12.2025Kampanie
Edukacja Obywatelska w praktyce
-
28.11.2025Kampanie
Payboy w kampanii o Sextortion
-
26.11.2025Kampanie
KSIĘCIA Z BAJKI SIĘ ZACHCIAŁO?! SEXEDPL Z ANTYPRZEMOCOWĄ KAMPANIĄ


