Morderczy kciuk
Przeglądanie newsów na Facebookowym wallu, pisanie wiadomości, postów w mediach społecznościowych czy sprawdzanie maila – wszystkie te czynności stały się nieodłącznym elementem codziennego życia każdego przeciętnego Europejczyka. Także takiego, który akurat prowadzi samochód, co jak powszechnie wiadomo, może okazać się śmiertelne w skutkach. Odwrócenie uwagi od drogi i spuszczenie z niej oczu na 5 sekund jest przy średniej prędkości w mieście (50 km/h) równoważne z przejechaniem 70 metrów bez obserwowania otoczenia. Zwiększa to ryzyko wypadku aż o 23 procent.
W ciągu kilku ostatnich lat korzystanie z telefonu stało się jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych, obok alkoholu i przekraczania prędkości. Szacuje się, że około jedna na dziesięć osób zostaje ranna w wypadku w wyniku korzystania z telefonu podczas jazdy.
W celu zwrócenia uwagi na tę epidemię, francuska organizacja Sécurité Routière postanowiła zainicjować kampanię, w której bezpośrednio zderzone zostaną ze sobą przyczyna i skutek wypadku. Idea polegała na przedstawieniu powierzchni ekranu smartfona jako drogi, na której dochodzi do zdarzenia. W ten sposób mały, z pozoru niewinny ruch zmienia się metaforycznie w szalenie agresywne działanie: miażdżenie pieszego na przejściu, potracenie rowerzysty czy uderzenie w rodzinny samochód.
zobacz także
-
17.05.2026Kampanie
STOP Znieczulicy: Wyloguj obojętność
-
14.05.2026Kampanie
Daj sobie spokój. Czeka u psychologa
-
09.05.2026Kampanie
Kufel wody zamiast piwa. Kampania o rosnących rachunkach za wodę
-
04.05.2026Kampanie
Dwa tygodnie urlopu ojcowskiego? To krócej niż data ważności niektórych produktów
-
17.04.2026Kampanie
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026Kampanie
Kask to zawsze był dobry pomysł



